Przykro mi, ale muszę skończyć z tym blogiem ;< Sprawy osobiste ;c
Ale to nie powód, żeby się smucić . ! Bo mam nowego bloga . ! Ale nie każdemu mogę dać linka ;p Prosze pisać mi na maila i wam dam linka ;D
kas13191@gmail.com
Ale to nie powód, żeby się smucić . ! Bo mam nowego bloga . ! Ale nie każdemu mogę dać linka ;p Prosze pisać mi na maila i wam dam linka ;D
kas13191@gmail.com
10.04.2012 o godz. 17:53
komentuj (0)
Wyszliśmy z hotelu i wsiedliśmy do auta.Po 15 minutach byliśmy na miejscu.Usiedliśmy przy wolnym stoliku.Kelner przyniósł nam menu.Zamówiliśmy sobie spaghetti.Przynieśli nam je bardzo szybko.Po zjedzeniu dużo rozmawialiśmy.Po 21:00 postanowiliśmy się zbierać.Zasnęłam w samochodzie.
Obudziły mnie krzyki, a raczej piski ! Otworzyłam oczy i zobaczyłam na przeciwko Marry ze szczotką w dłoni.
- Co ci odbiło ! - krzyknęłam
- Jestem Justin Bieber, witam na moim darmowym koncercie- powiedziała i zaczęła śpiewać 'Baby'
- Ha Ha Ha i coś jeszcze ? - zapytałam powstrzymując śmiech
- I moim mężem jest Niall Horan - krzyknęła znowu śpiewała
- Jesteś gejem ?! - śmiałam się
- Tak ! - krzyknęła z entuzjazmem i skoczyła na mnie
- Ej nie gwałć mnie ! Ratunku gwałcą ! - krzyczałam na całe gardło i do tego śmiałam się
- Teraz nikt ci nie pomoże hahaha ! - zaśmiała się niczym diabeł
- Aaa ! Ratunki ! Justin Bieber mnie gwałci ! - krzyczałam na cały hotel.
Do pokoju wpadli zadyszani chłopacy i kiedy nas zobaczyli prawię się posikali ze śmiechu . !
Kiedy się opanowałam i zrzuciłam z siebie Marry poszłam do łazienki razem z ubraniami : http://www.faslook.pl/collection/do-kina-6/ . Umyłam się i ubrałam.Włosy związałam w mocnego koka i wyszłam z toalety.Oni dalej się śmieli. Nie mogę z tych wariatów . ! Zegar wskazywał 11:30.Kiedy reszta hołoty się opanowała, udaliśmy się na śniadanie.Usiadłam między Marry a Samantą.Po zjedzonym posiłku, poszliśmy z Harrym na spacer.Ciągle się wygłupialiśmy i śmialiśmy.My boyfriend kupił nam watę cukrową i byliśmy cali lepiący się.Wróciliśmy do hotelu o 13:15.Udałam się do swojego pokoju i od razu poszłam do łazienki.Wzięłam prysznic i ubrałam to : http://www.faslook.pl/collection/pingwin-xd/ .
Poszłam do pokoju Marry i zrobiłyśmy sobie babski wieczór.Oczywiście była też Samanta.Śpiewałyśmy koraoke, obgadywaliśmy chłopaków itd. Tak zeszło nam do 20:30.Poszłam do swojego pokoju i włączyłam laptopa. Zalogowałam się na TT
i FB.Popisałam z paroma koleżankami i tak mi zeszło do 21:30.Postanowiłam iść się umyć. Kiedy byłam już czysta i pachnąca ubrałam się w piżamę i położyłam się na łóżku.Zastanawiam się, dlaczego moja mama nie dzwoni i nie piszę.Z takimi myślami zasnęłam.
I jest długo oczekiwany 11 rozdział . !
Sorry, że tak długo nie dodawałam, ale muszę wkuwać niestety ; <
Ten rozdział dedykuję dla LadyInBlack14 dlatego, że miała urodzinki i jej życzeń nie złożyłam.Tan rozdział w formie prezentu ; *
Obudziły mnie krzyki, a raczej piski ! Otworzyłam oczy i zobaczyłam na przeciwko Marry ze szczotką w dłoni.
- Co ci odbiło ! - krzyknęłam
- Jestem Justin Bieber, witam na moim darmowym koncercie- powiedziała i zaczęła śpiewać 'Baby'
- Ha Ha Ha i coś jeszcze ? - zapytałam powstrzymując śmiech
- I moim mężem jest Niall Horan - krzyknęła znowu śpiewała
- Jesteś gejem ?! - śmiałam się
- Tak ! - krzyknęła z entuzjazmem i skoczyła na mnie
- Ej nie gwałć mnie ! Ratunku gwałcą ! - krzyczałam na całe gardło i do tego śmiałam się
- Teraz nikt ci nie pomoże hahaha ! - zaśmiała się niczym diabeł
- Aaa ! Ratunki ! Justin Bieber mnie gwałci ! - krzyczałam na cały hotel.
Do pokoju wpadli zadyszani chłopacy i kiedy nas zobaczyli prawię się posikali ze śmiechu . !
Kiedy się opanowałam i zrzuciłam z siebie Marry poszłam do łazienki razem z ubraniami : http://www.faslook.pl/collection/do-kina-6/ . Umyłam się i ubrałam.Włosy związałam w mocnego koka i wyszłam z toalety.Oni dalej się śmieli. Nie mogę z tych wariatów . ! Zegar wskazywał 11:30.Kiedy reszta hołoty się opanowała, udaliśmy się na śniadanie.Usiadłam między Marry a Samantą.Po zjedzonym posiłku, poszliśmy z Harrym na spacer.Ciągle się wygłupialiśmy i śmialiśmy.My boyfriend kupił nam watę cukrową i byliśmy cali lepiący się.Wróciliśmy do hotelu o 13:15.Udałam się do swojego pokoju i od razu poszłam do łazienki.Wzięłam prysznic i ubrałam to : http://www.faslook.pl/collection/pingwin-xd/ .
Poszłam do pokoju Marry i zrobiłyśmy sobie babski wieczór.Oczywiście była też Samanta.Śpiewałyśmy koraoke, obgadywaliśmy chłopaków itd. Tak zeszło nam do 20:30.Poszłam do swojego pokoju i włączyłam laptopa. Zalogowałam się na TT
i FB.Popisałam z paroma koleżankami i tak mi zeszło do 21:30.Postanowiłam iść się umyć. Kiedy byłam już czysta i pachnąca ubrałam się w piżamę i położyłam się na łóżku.Zastanawiam się, dlaczego moja mama nie dzwoni i nie piszę.Z takimi myślami zasnęłam.
I jest długo oczekiwany 11 rozdział . !
Sorry, że tak długo nie dodawałam, ale muszę wkuwać niestety ; <
Ten rozdział dedykuję dla LadyInBlack14 dlatego, że miała urodzinki i jej życzeń nie złożyłam.Tan rozdział w formie prezentu ; *
Tagi:
Opowiadanie
Właśnie się dowiedziałam że LoveOneDirection ma dzisiaj urodzinki . !
Wszystkiego najlepszego .! Czego ci tam jeszcze życzyć ;D . ? Zdrowia, szczęścia, fajnego chłopaka ;* itd.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego ;**
Wszystkiego najlepszego .! Czego ci tam jeszcze życzyć ;D . ? Zdrowia, szczęścia, fajnego chłopaka ;* itd.
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego ;**
Tagi:
Urodzinki
Tak więc dodam teraz zdj. bohaterów i zapewniam, że nie będę zaczynała nowego opowiadania bo mi się nie chce-,-
Camille Moore:
Marry Smith:
Samanta Rogers:
Wszystko jest po kolei ;-D A chłopaków znacie ;-D
Camille Moore:
Marry Smith:
Samanta Rogers:
Wszystko jest po kolei ;-D A chłopaków znacie ;-D
Tagi:
zdjęcia
Hej mam pytanko ;D
Co byście powiedzieli gdybym dodała zdj. bohaterów opowiadanie . ?
Czekam na kom. ! =*
Co byście powiedzieli gdybym dodała zdj. bohaterów opowiadanie . ?
Czekam na kom. ! =*
Tagi:
Opowiadanie zdj.
- No to co robimy może obejrzymy jakiś film - zapytałam przytulając się niego
- A na jaki masz ochotę kochanie - zapytał całując mnie w czoło
- Może jakiś o miłości ? - zapytałam patrząc mu się w oczy
- Oczywiście skarbie - powiedział i pocałował mnie.
Obejrzeliśmy Big Love i posiedzieliśmy trochę razem.A trochę to znaczy prawię całą noc, bo nie wypuścił mnie z pokoju.Później zasnęłam wtulona w jego klatę.
Obudziłam się wtulona w Harrego.Jak on słodko śpi.Po chwili gapienia się na niego dałam mu buziaka.On najwidoczniej nie spał, bo przedłużył pocałunek.
- Hej słońce jak się spało - zapytał przyciągając mnie do siebie
- Wspaniale a jak tobie misiaczku - zapytałam całując go
- Cudownie, bo leżałam obok mnie - powiedział a ja się zaczerwieniłam
- Słodko wyglądasz jak się czerwienisz - powiedział patrząc mi w oczy
- Dzięki, a ty masz piękne oczy - powiedziałam patrząc na niego
- Wiesz jak ja cię kocham - powiedział
- Wiem, ale ja ciebie bardziej - wystawiłam mu język
- Nie bo ja ! - powiedział i zaczął mnie łaskotać
- Nie ! Harry ! Przestań ! - krzyczałam zwijając się ze śmiechu.
Nie dawał za wygraną.Przestał dopiero wtedy, gdy spadliśmy z łóżka.Śmieliśmy się z samych siebie.Po chwili postanowiłam iść do siebie ogarnąć się.Dałam Harremu soczystego buziaka i wyszłam.Na korytarzu spotkałam Zayna.
- Hej czemu jesteś w piżamie ? - zapytał parząc na mnie
- Idę dopiero do pokoju się ubrać - powiedziałam
- Od Harrego się idzie co ? - zapytał z szatańskim uśmieszkiem
- A nawet jeśli to co ? - zapytałam uderzając do w ramię
- Ałł...za co ? - zapytał gładząc ramię.
Ja mu nie odpowiedziałam i poszłam przed siebie.Weszłam do pokoju i podeszłam do szafy.Wybrałam ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/knjfn/ .
Pobiegłam do łazienki.Wzięłam 15 minutowy prysznic.Kiedy już miałam na sobie ciuchy, pomalowałam się.Wyszłam i na moim łóżku leżał Harry.Kiedy usłyszał zamykające się drzwi, wstał i podszedł do mnie.Złapał mnie za ręce i pociągnął w stronę łóżka.Usiadłam na nim, a Harry obok mnie.Nic nie mówił przez kilka minut.
- Harry czy coś się stało ? - zapytałam kładąc mu głowę na ramieniu
- Chciałem cię zapytać czy pójdziesz dzisiaj ze mną na kolację ? - zapytał niepewnie
- Żartujesz sobie ? Oczywiście że tak ! - krzyknęłam i rzuciłam się na niego.
Wycałowałam całą jego twarz.Chyba mu się podobało, bo cały czas się uśmiechał.Postanowiliśmy iść na śniadanko.Widziałam, że Harry się denerwuje, ale nie pytałam.Weszliśmy do restauracji i tam już byli wszyscy.Usiedliśmy między Zayn`em a Marry.Po posiłku pojechaliśmy do miejsca gdzie miał odbyć się koncert 1D pojutrze.Patrzałam z dziewczynami jak śpiewają chłopcy.
- Jaki Niall jest słodki - powiedziała Marry
- Może i słodki, ale słodszy jest Harry - powiedziałam
- Nie bo Liam jest najsłodszy - powiedziała Samanta i zaczęliśmy się śmiać.Po godzinie skończyli próbę i pojechaliśmy do hotelu.Kiedy byliśmy pod hotelem, zobaczyłam jakieś dwie dziewczyny.Oczywiście plastiki.Zauważyłam, że jedna z nich klei się do Harrego.MOJEGO HARREGO ! Podeszłam do nich i pocałowałam Harrego namiętnie w usta.
-Choć misiu nie warto tu stać - powiedziałam i spojrzałam się na tą pustą lalkę.
Patrzyła na mnie jak by nigdy normalnej dziewczyny nie widziała.Weszłam z Harrym do hotelu i poszliśmy do pokoju.
- Będę po ciebie o 18:00 psuję ? - zapytał całując mnie
- Pewnie już tęsknie - pożegnałam się z nim.
Była godzina 16:34.Wybrałam ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/mala-chabrowa/ (bez torebki). Pobiegłam do łazienki i wzięłam 20 minutowy prysznic.Następnie ubrałam się i pomalowałam.Włosy wyprostowałam.Kiedy wyszłam z łazienki była godzina 17:05.Poszłam do restauracji kupić sobie coś do picia.Był tam ten plastik i już miałam się ją zacząć wyzywać, gdy ktoś złapał mnie za biodra.To Harry.
- Szybko się wyrobiłaś - powiedział dając mi całusa
- Nom i jak podobam ci się - zapytałam patrząc na niego
- Ty mi się zawsze podobasz - powiedział przytulając mnie.
Wyszliśmy z hotelu i wsiedliśmy do auta.Po 15 minutach byliśmy na miejscu.Usiedliśmy przy wolnym stoliku.Kelner przyniósł nam menu.Zamówiliśmy sobie spaghetti.Przynieśli nam je bardzo szybko.Po zjedzeniu dużo rozmawialiśmy.Po 21:00 postanowiliśmy się zbierać.Zasnęłam w samochodzie.
I napisałam ;-D
Ten jest z dedykacją dla Kasia24209 jest wielka < 33 . !
- A na jaki masz ochotę kochanie - zapytał całując mnie w czoło
- Może jakiś o miłości ? - zapytałam patrząc mu się w oczy
- Oczywiście skarbie - powiedział i pocałował mnie.
Obejrzeliśmy Big Love i posiedzieliśmy trochę razem.A trochę to znaczy prawię całą noc, bo nie wypuścił mnie z pokoju.Później zasnęłam wtulona w jego klatę.
Obudziłam się wtulona w Harrego.Jak on słodko śpi.Po chwili gapienia się na niego dałam mu buziaka.On najwidoczniej nie spał, bo przedłużył pocałunek.
- Hej słońce jak się spało - zapytał przyciągając mnie do siebie
- Wspaniale a jak tobie misiaczku - zapytałam całując go
- Cudownie, bo leżałam obok mnie - powiedział a ja się zaczerwieniłam
- Słodko wyglądasz jak się czerwienisz - powiedział patrząc mi w oczy
- Dzięki, a ty masz piękne oczy - powiedziałam patrząc na niego
- Wiesz jak ja cię kocham - powiedział
- Wiem, ale ja ciebie bardziej - wystawiłam mu język
- Nie bo ja ! - powiedział i zaczął mnie łaskotać
- Nie ! Harry ! Przestań ! - krzyczałam zwijając się ze śmiechu.
Nie dawał za wygraną.Przestał dopiero wtedy, gdy spadliśmy z łóżka.Śmieliśmy się z samych siebie.Po chwili postanowiłam iść do siebie ogarnąć się.Dałam Harremu soczystego buziaka i wyszłam.Na korytarzu spotkałam Zayna.
- Hej czemu jesteś w piżamie ? - zapytał parząc na mnie
- Idę dopiero do pokoju się ubrać - powiedziałam
- Od Harrego się idzie co ? - zapytał z szatańskim uśmieszkiem
- A nawet jeśli to co ? - zapytałam uderzając do w ramię
- Ałł...za co ? - zapytał gładząc ramię.
Ja mu nie odpowiedziałam i poszłam przed siebie.Weszłam do pokoju i podeszłam do szafy.Wybrałam ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/knjfn/ .
Pobiegłam do łazienki.Wzięłam 15 minutowy prysznic.Kiedy już miałam na sobie ciuchy, pomalowałam się.Wyszłam i na moim łóżku leżał Harry.Kiedy usłyszał zamykające się drzwi, wstał i podszedł do mnie.Złapał mnie za ręce i pociągnął w stronę łóżka.Usiadłam na nim, a Harry obok mnie.Nic nie mówił przez kilka minut.
- Harry czy coś się stało ? - zapytałam kładąc mu głowę na ramieniu
- Chciałem cię zapytać czy pójdziesz dzisiaj ze mną na kolację ? - zapytał niepewnie
- Żartujesz sobie ? Oczywiście że tak ! - krzyknęłam i rzuciłam się na niego.
Wycałowałam całą jego twarz.Chyba mu się podobało, bo cały czas się uśmiechał.Postanowiliśmy iść na śniadanko.Widziałam, że Harry się denerwuje, ale nie pytałam.Weszliśmy do restauracji i tam już byli wszyscy.Usiedliśmy między Zayn`em a Marry.Po posiłku pojechaliśmy do miejsca gdzie miał odbyć się koncert 1D pojutrze.Patrzałam z dziewczynami jak śpiewają chłopcy.
- Jaki Niall jest słodki - powiedziała Marry
- Może i słodki, ale słodszy jest Harry - powiedziałam
- Nie bo Liam jest najsłodszy - powiedziała Samanta i zaczęliśmy się śmiać.Po godzinie skończyli próbę i pojechaliśmy do hotelu.Kiedy byliśmy pod hotelem, zobaczyłam jakieś dwie dziewczyny.Oczywiście plastiki.Zauważyłam, że jedna z nich klei się do Harrego.MOJEGO HARREGO ! Podeszłam do nich i pocałowałam Harrego namiętnie w usta.
-Choć misiu nie warto tu stać - powiedziałam i spojrzałam się na tą pustą lalkę.
Patrzyła na mnie jak by nigdy normalnej dziewczyny nie widziała.Weszłam z Harrym do hotelu i poszliśmy do pokoju.
- Będę po ciebie o 18:00 psuję ? - zapytał całując mnie
- Pewnie już tęsknie - pożegnałam się z nim.
Była godzina 16:34.Wybrałam ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/mala-chabrowa/ (bez torebki). Pobiegłam do łazienki i wzięłam 20 minutowy prysznic.Następnie ubrałam się i pomalowałam.Włosy wyprostowałam.Kiedy wyszłam z łazienki była godzina 17:05.Poszłam do restauracji kupić sobie coś do picia.Był tam ten plastik i już miałam się ją zacząć wyzywać, gdy ktoś złapał mnie za biodra.To Harry.
- Szybko się wyrobiłaś - powiedział dając mi całusa
- Nom i jak podobam ci się - zapytałam patrząc na niego
- Ty mi się zawsze podobasz - powiedział przytulając mnie.
Wyszliśmy z hotelu i wsiedliśmy do auta.Po 15 minutach byliśmy na miejscu.Usiedliśmy przy wolnym stoliku.Kelner przyniósł nam menu.Zamówiliśmy sobie spaghetti.Przynieśli nam je bardzo szybko.Po zjedzeniu dużo rozmawialiśmy.Po 21:00 postanowiliśmy się zbierać.Zasnęłam w samochodzie.
I napisałam ;-D
Ten jest z dedykacją dla Kasia24209 jest wielka < 33 . !
Tagi:
opowiadanie
Wysiedliśmy z auta i udaliśmy się do studia.Kiedy weszliśmy chłopaki tak jak mówiłam rzucili się jej na szyję.Próbę skończyli w 2 godziny.Później....
Później postanowiliśmy iść na plażę.Po drodze na nią ciągle się wygłupialiśmy, bo postanowiliśmy iść pieszo.Widziałam jak Marry świetnie dogaduję się z Niall`em.Może coś z tego będzie . ! Po drodze `zahaczyliśmy o hotel, żeby wziąć strój, okulary itp.Wzięłam taki strój:http://www.google.pl/imgres?q=str%C3%B3j+k%C4%85pielowy&hl=pl&biw=1024&bih=675&gbv=2&tbm=isch&tbnid=FX1gD667Gi3A5M:&imgrefurl=http://cokupic.pl/produkt/Lupoline-Kostium-kapielowy-geometry-10&docid=ruWfWBbATqVo2M&imgurl=http://img1.cokupicstatic.pl/c_big693854.jpg&w=412&h=654&ei=g4FLT__SCMr24QSR1oTqAw&zoom=1&iact=rc&dur=269&sig=108282163943667950430&page=3&tbnh=158&tbnw=110&start=41&ndsp=28&ved=1t:429,r:10,s:41&tx=59&ty=77 .Do fioletowej torby wrzuciłam telefon, słuchawki, krem do opalania, portfel i okulary przeciwsłoneczne.Wyszłam z pokoju (oczywiście strój miałam pod ciuchami) i wszyscy już na mnie czekali.
- Ej co tak długo - zapytał żując gumę Liam
- No chyba muszę się przygotować, żeby ładnie wyglądać - powiedziałam i cmoknęłam Harrego w polik
- Idziemy ? - zapytałam
- Pewnie ! - krzyknęli wszyscy.
Po chwili byliśmy już w drodze.Harry wziął mnie na barana i niósł przez całą drogę.Liam oczywiście zrobił to samo z Samantą.
- Ej ale ja chyba też jestem dziewczyną - powiedziała z miną `foch`.Wtedy Niall podbiegł do niej i podniósł ją.Ona była trochę zaskoczona., pewnie myślała że nikt nie zareaguje.Widziałam ze wyjmuje telefon z kieszeni i coś piszę.Nagle dostałam sms`a .Oczywiście od mojej kumpeli.
- Ale on jest fajny < 3 . !
Nie odpisałam jej tylko spojrzałam się na nią i się uśmiechnęłam.Ona odwzajemniła tym samym.W końcu doszliśmy a raczej chłopaki doszli.Rozłożyłam koc koło dziewczyn i rozebrałam się do bikini.Położyłam się na plecach i nałożyłam okulary.
- No nie powiem masz niezłą dziewczynę Harry - powiedział Zayn
- No wiem i jest tylko moja - powiedział
- Ej ! Tam jest moja kumpela jest wolna i do wzięcia - powiedziałam
- Już nie - powiedział zawiedziony Lou.
Spojrzałam na nią i zobaczyłam coś co mnie wcale nie zdziwiło.Flirtowała z Niall`em.Uśmiechnęłam się sama do siebie.
- No dobra który posmaruję mi plecki ? - zapytałam i spojrzałam na nich
- Ja to zrobię kotku - powiedział mój wybraniec i wziął krem .
Zaczął smarować mi plecy.To mnie odprężało.Poczułam że całuje mnie po plecach.Odwróciłam się.Zaczęliśmy się całować.Poczułam ze bierze mnie na ręce, ale nie przestaje mnie całować.Dobrze wiedziałam ze mnie niesie.Po chwili zorientowałam się, że wchodzimy do wody.Zaczęłam się wiercić.
- Nie Harry nie . ! Ja nie umiem pływać - powiedziałam już trzymając się go
- Spokojnie nigdy cię nie puszczę obiecuję - powiedział i cmoknął mnie w czoło.Czułam jak moje nogi zsuwają się z jego rąk.Nagle stanęłam.Trzymałam się mojego Boya tak mocno jak tylko mogłam.On chyba zauważył, że się boję więc przytulił mnie.Staliśmy wtuleni w siebie z 30 minut.Wyszliśmy z niej dopiero wtedy, gdy powiedziałam że mi zimno.Położyłam się jeszcze na kocu a Harry koło mnie.Po godzinie postanowiliśmy wrócić do hotelu.Tym razem szłam.Doszliśmy po 15 minutach.Udałam się prosto do do swojego pokoju.Była godzina 18:45 więc poszłam się umyć.Wyszłam po 15 minutach.Nudziło mi się więc poszłam do Harrego.Kiedy weszłam do jego pokoju, siedział przy laptopie.Kiedy mnie zobaczył odłożył go, wstał i mnie pocałował.
- To co robimy - zapytałam z uśmiechem na ustach
- Ja bym mógł cały czas patrzeć w twoje piękne oczy - powiedział nie odrywając ode mnie wzroku.
Pocałowałam go a on odwzajemnił pocałunek.
- No to co robimy może obejrzymy jakiś film - zapytałam przytulając się niego
- A na jaki masz ochotę kochanie - zapytał całując mnie w czoło
- Może jakiś o miłości ? - zapytałam patrząc mu się w oczy
- Oczywiście skarbie - powiedział i pocałował mnie.
Obejrzeliśmy Big Love i posiedzieliśmy trochę razem.A trochę to znaczy prawię całą noc, bo nie wypuścił mnie z pokoju.Później zasnęłam wtulona w jego klatę.
No i jest druga część = D
Dziękuję za 5 kom. pod ostatnim wpisem ; *
No i za 1586 odwiedzin, nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy = *
Później postanowiliśmy iść na plażę.Po drodze na nią ciągle się wygłupialiśmy, bo postanowiliśmy iść pieszo.Widziałam jak Marry świetnie dogaduję się z Niall`em.Może coś z tego będzie . ! Po drodze `zahaczyliśmy o hotel, żeby wziąć strój, okulary itp.Wzięłam taki strój:http://www.google.pl/imgres?q=str%C3%B3j+k%C4%85pielowy&hl=pl&biw=1024&bih=675&gbv=2&tbm=isch&tbnid=FX1gD667Gi3A5M:&imgrefurl=http://cokupic.pl/produkt/Lupoline-Kostium-kapielowy-geometry-10&docid=ruWfWBbATqVo2M&imgurl=http://img1.cokupicstatic.pl/c_big693854.jpg&w=412&h=654&ei=g4FLT__SCMr24QSR1oTqAw&zoom=1&iact=rc&dur=269&sig=108282163943667950430&page=3&tbnh=158&tbnw=110&start=41&ndsp=28&ved=1t:429,r:10,s:41&tx=59&ty=77 .Do fioletowej torby wrzuciłam telefon, słuchawki, krem do opalania, portfel i okulary przeciwsłoneczne.Wyszłam z pokoju (oczywiście strój miałam pod ciuchami) i wszyscy już na mnie czekali.
- Ej co tak długo - zapytał żując gumę Liam
- No chyba muszę się przygotować, żeby ładnie wyglądać - powiedziałam i cmoknęłam Harrego w polik
- Idziemy ? - zapytałam
- Pewnie ! - krzyknęli wszyscy.
Po chwili byliśmy już w drodze.Harry wziął mnie na barana i niósł przez całą drogę.Liam oczywiście zrobił to samo z Samantą.
- Ej ale ja chyba też jestem dziewczyną - powiedziała z miną `foch`.Wtedy Niall podbiegł do niej i podniósł ją.Ona była trochę zaskoczona., pewnie myślała że nikt nie zareaguje.Widziałam ze wyjmuje telefon z kieszeni i coś piszę.Nagle dostałam sms`a .Oczywiście od mojej kumpeli.
- Ale on jest fajny < 3 . !
Nie odpisałam jej tylko spojrzałam się na nią i się uśmiechnęłam.Ona odwzajemniła tym samym.W końcu doszliśmy a raczej chłopaki doszli.Rozłożyłam koc koło dziewczyn i rozebrałam się do bikini.Położyłam się na plecach i nałożyłam okulary.
- No nie powiem masz niezłą dziewczynę Harry - powiedział Zayn
- No wiem i jest tylko moja - powiedział
- Ej ! Tam jest moja kumpela jest wolna i do wzięcia - powiedziałam
- Już nie - powiedział zawiedziony Lou.
Spojrzałam na nią i zobaczyłam coś co mnie wcale nie zdziwiło.Flirtowała z Niall`em.Uśmiechnęłam się sama do siebie.
- No dobra który posmaruję mi plecki ? - zapytałam i spojrzałam na nich
- Ja to zrobię kotku - powiedział mój wybraniec i wziął krem .
Zaczął smarować mi plecy.To mnie odprężało.Poczułam że całuje mnie po plecach.Odwróciłam się.Zaczęliśmy się całować.Poczułam ze bierze mnie na ręce, ale nie przestaje mnie całować.Dobrze wiedziałam ze mnie niesie.Po chwili zorientowałam się, że wchodzimy do wody.Zaczęłam się wiercić.
- Nie Harry nie . ! Ja nie umiem pływać - powiedziałam już trzymając się go
- Spokojnie nigdy cię nie puszczę obiecuję - powiedział i cmoknął mnie w czoło.Czułam jak moje nogi zsuwają się z jego rąk.Nagle stanęłam.Trzymałam się mojego Boya tak mocno jak tylko mogłam.On chyba zauważył, że się boję więc przytulił mnie.Staliśmy wtuleni w siebie z 30 minut.Wyszliśmy z niej dopiero wtedy, gdy powiedziałam że mi zimno.Położyłam się jeszcze na kocu a Harry koło mnie.Po godzinie postanowiliśmy wrócić do hotelu.Tym razem szłam.Doszliśmy po 15 minutach.Udałam się prosto do do swojego pokoju.Była godzina 18:45 więc poszłam się umyć.Wyszłam po 15 minutach.Nudziło mi się więc poszłam do Harrego.Kiedy weszłam do jego pokoju, siedział przy laptopie.Kiedy mnie zobaczył odłożył go, wstał i mnie pocałował.
- To co robimy - zapytałam z uśmiechem na ustach
- Ja bym mógł cały czas patrzeć w twoje piękne oczy - powiedział nie odrywając ode mnie wzroku.
Pocałowałam go a on odwzajemnił pocałunek.
- No to co robimy może obejrzymy jakiś film - zapytałam przytulając się niego
- A na jaki masz ochotę kochanie - zapytał całując mnie w czoło
- Może jakiś o miłości ? - zapytałam patrząc mu się w oczy
- Oczywiście skarbie - powiedział i pocałował mnie.
Obejrzeliśmy Big Love i posiedzieliśmy trochę razem.A trochę to znaczy prawię całą noc, bo nie wypuścił mnie z pokoju.Później zasnęłam wtulona w jego klatę.
No i jest druga część = D
Dziękuję za 5 kom. pod ostatnim wpisem ; *
No i za 1586 odwiedzin, nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy = *
Tagi:
Opowiadanie
Ja rzuciłam się na niego i całowałam go po całej twarzy.On zaczął całować mnie po szyi.Weszliśmy pod kołdrę.Chyba już wiecie co się dzieje cn . ?
Była godzina 3:48 kiedy skończyliśmy.Było niesamowicie.
Po kilku minutach poszłam spać.
Obudziłam się o 10:37.Strasznie bolała mnie głowa.Harry jeszcze spał.Wstałam i wzięłam tabletkę przeciwbólową.Następnie podeszłam do szafy i wybrała ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/kiss-mee/ ( bez torebki ) . Poszłam do łazienki.Wzięłam długi i odprężający prysznic.Kiedy wyszłam wytarłam się ręcznikiem i ubrałam.Następnie wysuszyłam włosy i lekko pomalowałam.Kiedy wyszłam Harry jeszcze spał.Postanowiłam go obudzić.
- Harry wstawaj śpioszku - szepnęłam mu do ucha
- Zaraz jestem zmęczony - powiedział i nawet nie drgnął
- Bo cie zamknę w tym pokoju i pójdę i będziesz musiał wychodzić przez okno - troszkę zażartowałam.
On wstał jak oparzony.Lekko musnął moje usta i pobiegł do łazienki.
- Kochanie idź do mojego pokoju i przynieś mi ubrania - krzyknął z łazienki
- Ok, ale ty niesiesz mnie na śniadanie - powiedziałam i wyszłam z pokoju.
Szłam korytarzem i po chwili byłam już pod drzwiami pokoju mojego chłopaka.Weszłam i od razu podeszłam do szafy.Po paru minutach wybierania podjęłam wybór.Wzięłam ciuchy i wyszłam z pokoju.Na korytarzu spotkałam Louisa.
- Hej Harry u siebie ? - zapytał
- Nie u mnie - odpowiedziałam
- A czemu u cb ? - zapytała z ciekawością
- A co cię to obchodzi - powiedziałam i wystawiłam mu język.
On zaczął mnie gonić, ale to ja wygrałam.Nie zdążył mnie złapać, bo zamknęłam mu drzwi przed nosem.
- Camille to ty ? - zapytał z łazienki Harry
- Tak przyniosłam ci ubrania - powiedziałam
- A wzięłam mi bokserki ?
- Tak wszystko mam - powiedziałam
- to wchodź i mi daj ubrania - powiedział i przekręcił zamek.
Ja weszłam.On był zupełnie goły.Nie przejmowałam się tym.Położyłam u ciuchy na podłodze i wyszłam.Usiadłam na łóżko i włączyłam telewizor.Na 4fun.tv leciałam piosenka ( http://www.youtube.com/watch?v=DxikNcfGJFo&feature=related ). Kochałam to.Zaczęłam skakać po łóżku i śpiewać.Po chwili dołączył do mnie Harry.Kiedy piosenka się skończyła, poszliśmy na śniadanie.Oczywiście Harry mnie zaniósł.Kiedy byliśmy już na miejscu, Harry mnie odstawił i usiedliśmy do reszty.Po pysznym śniadaniu pojechaliśmy do studia.Chwilę potem zadzwonił mi telefon.To Marry.
- No hej spakowana ? - zapytałam
- No pewnie już jestem na lotnisku i dzwonie dlatego że samolot był wcześniej i pytam czy możesz po mnie przyjechać - powiedziała
- Ok już wezmę Louisa i jadę po ciebie pa - powiedziałam
- Pa - powiedziała i się rozłączyła.
Weszłam do studia i podeszłam do Louisa.
- Mogę cię o coś poprosić ? - zapytałam go
- Pewnie - powiedział
- Pojedziesz ze mną na lotnisko, bo moje przyjaciółka już na mnie czeka - powiedziałam
- Spoko już biorę kluczyki - powiedział i wyszliśmy ze studia.
Na lotnisko jechaliśmy 20 minut.Na miejscu już czekała na mnie Marry.Kiedy ją zobaczyłam, od razu rzuciłam się jej na szyję.
- Boże jak ja za tobą tęskniłam - powiedziałam nie odrywając się od niej
- Ja za tobą też - powiedziała
Parę minut potem podszedł do nas Lou.Zabrał bagaże Marry i pojechaliśmy do studia.
- Tylko się nie przestrasz jak chłopaki rzucą ci się na szyję - powiedziałam i zaczęliśmy się śmiać.
Wysiedliśmy z auta i udaliśmy się do studia.Kiedy weszliśmy chłopaki tak jak mówiłam rzucili się jej na szyję.Próbę skończyli w 2 godziny.Później....
Była godzina 3:48 kiedy skończyliśmy.Było niesamowicie.
Po kilku minutach poszłam spać.
Obudziłam się o 10:37.Strasznie bolała mnie głowa.Harry jeszcze spał.Wstałam i wzięłam tabletkę przeciwbólową.Następnie podeszłam do szafy i wybrała ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/kiss-mee/ ( bez torebki ) . Poszłam do łazienki.Wzięłam długi i odprężający prysznic.Kiedy wyszłam wytarłam się ręcznikiem i ubrałam.Następnie wysuszyłam włosy i lekko pomalowałam.Kiedy wyszłam Harry jeszcze spał.Postanowiłam go obudzić.
- Harry wstawaj śpioszku - szepnęłam mu do ucha
- Zaraz jestem zmęczony - powiedział i nawet nie drgnął
- Bo cie zamknę w tym pokoju i pójdę i będziesz musiał wychodzić przez okno - troszkę zażartowałam.
On wstał jak oparzony.Lekko musnął moje usta i pobiegł do łazienki.
- Kochanie idź do mojego pokoju i przynieś mi ubrania - krzyknął z łazienki
- Ok, ale ty niesiesz mnie na śniadanie - powiedziałam i wyszłam z pokoju.
Szłam korytarzem i po chwili byłam już pod drzwiami pokoju mojego chłopaka.Weszłam i od razu podeszłam do szafy.Po paru minutach wybierania podjęłam wybór.Wzięłam ciuchy i wyszłam z pokoju.Na korytarzu spotkałam Louisa.
- Hej Harry u siebie ? - zapytał
- Nie u mnie - odpowiedziałam
- A czemu u cb ? - zapytała z ciekawością
- A co cię to obchodzi - powiedziałam i wystawiłam mu język.
On zaczął mnie gonić, ale to ja wygrałam.Nie zdążył mnie złapać, bo zamknęłam mu drzwi przed nosem.
- Camille to ty ? - zapytał z łazienki Harry
- Tak przyniosłam ci ubrania - powiedziałam
- A wzięłam mi bokserki ?
- Tak wszystko mam - powiedziałam
- to wchodź i mi daj ubrania - powiedział i przekręcił zamek.
Ja weszłam.On był zupełnie goły.Nie przejmowałam się tym.Położyłam u ciuchy na podłodze i wyszłam.Usiadłam na łóżko i włączyłam telewizor.Na 4fun.tv leciałam piosenka ( http://www.youtube.com/watch?v=DxikNcfGJFo&feature=related ). Kochałam to.Zaczęłam skakać po łóżku i śpiewać.Po chwili dołączył do mnie Harry.Kiedy piosenka się skończyła, poszliśmy na śniadanie.Oczywiście Harry mnie zaniósł.Kiedy byliśmy już na miejscu, Harry mnie odstawił i usiedliśmy do reszty.Po pysznym śniadaniu pojechaliśmy do studia.Chwilę potem zadzwonił mi telefon.To Marry.
- No hej spakowana ? - zapytałam
- No pewnie już jestem na lotnisku i dzwonie dlatego że samolot był wcześniej i pytam czy możesz po mnie przyjechać - powiedziała
- Ok już wezmę Louisa i jadę po ciebie pa - powiedziałam
- Pa - powiedziała i się rozłączyła.
Weszłam do studia i podeszłam do Louisa.
- Mogę cię o coś poprosić ? - zapytałam go
- Pewnie - powiedział
- Pojedziesz ze mną na lotnisko, bo moje przyjaciółka już na mnie czeka - powiedziałam
- Spoko już biorę kluczyki - powiedział i wyszliśmy ze studia.
Na lotnisko jechaliśmy 20 minut.Na miejscu już czekała na mnie Marry.Kiedy ją zobaczyłam, od razu rzuciłam się jej na szyję.
- Boże jak ja za tobą tęskniłam - powiedziałam nie odrywając się od niej
- Ja za tobą też - powiedziała
Parę minut potem podszedł do nas Lou.Zabrał bagaże Marry i pojechaliśmy do studia.
- Tylko się nie przestrasz jak chłopaki rzucą ci się na szyję - powiedziałam i zaczęliśmy się śmiać.
Wysiedliśmy z auta i udaliśmy się do studia.Kiedy weszliśmy chłopaki tak jak mówiłam rzucili się jej na szyję.Próbę skończyli w 2 godziny.Później....
Tagi:
Opowiadanie
Normalnie masakra jakaś, zaraz zawału dostanę przez moją kol. ;-D
Napisała mi, że jak była w Anglii i jak była w jakimś parku to tam siedział chłopak z gitarą.I prawdopodobnie to był Niall aaa . ! Mówiła że miał twarz identyczną to chyba on masakra jakaś normalnie . !
Napisała mi, że jak była w Anglii i jak była w jakimś parku to tam siedział chłopak z gitarą.I prawdopodobnie to był Niall aaa . ! Mówiła że miał twarz identyczną to chyba on masakra jakaś normalnie . !
Tagi:
Niall
On spojrzał mi się prosto w oczy.Pocałowaliśmy się.Harry musiał iść do swojego pokoju, więc poszłam się umyć.Kiedy byłam już umyta przebrałam się w piżamę i położyłam.Zasnęłam po kilku minutach.
Rano obudziłam się wypoczęta.Była godzina 8:00.Chłopaki mieli być w studio na 11:30.Wstałam z łóżka i podeszłam do szafy.Wybrałam ten zestaw:http://www.faslook.pl/collection/hungover-11/ (bez kapelusza) .Poszłam do łazienki i wykonałam wszystkie poranne czynności.Kiedy wyszłam, na moim łóżku było całe One Direction.Słuchali Vivy.Leciała piosenka Katty Perry- Last Friday Night ( http://www.youtube.com/watch?v=KlyXNRrsk4A&ob=av2e ).Chłopaki zaczęli skakać po łóżku i śpiewać, a może nawet krzyczeć.Ja stałam jak wryta pod drzwiami łazienki.Harry to zauważył i podbiegł do mnie i namiętnie pocałował.
- Chodź się bawić - powiedział i pociągnął mnie za rękę.
W końcu ja się znalazłam na łóżku.Potańczyliśmy jeszcze parę piosenek i poszliśmy na śniadanie.Kiedy weszliśmy do restauracji, na stole stały gofry.Rzuciłam się na nie, ale Niall jak to on musiał być pierwszy.Usiadłam między Harrym a Louisem.Zjadłam trzy gofry.Musieliśmy jechać do studia.Kiedy byliśmy w samochodzie Louis zadał pytanie.
- Ej Samanta jakie jest twoje hobby ? - zapytał
- mhm...jeżdżę na desce, śpiewam i może nie widać ale tańczę breakdance - powiedziała, a patrzeliśmy na nią z otwartymi buziami.
- Ej trochę się was boję - powiedziała a my się opamiętaliśmy
- Musisz mnie koniecznie nauczyć - powiedziałam i ją przytuliłam
- Pewnie to banalnie proste - powiedziała i odwzajemniła przytulenie
- Ej ja też chcę się do kogoś przytulić- powiedział i Samanta go przytuliła
- Jestem zazdrosny - powiedział Liam
- Dla cb mam coś więcej - powiedziała i rzuciła się na niego.
Wyglądała jak jakaś psychicznie chora fanka.Wszyscy się zaczęli śmiać.
- A ja mogę na coś takiego liczyć - powiedział po chwili Harry
- Dopiero w hotelu - powiedział i puściłam u oczko.
Wszyscy zrobili `uuu...!`. Ja się zaczęłam śmiać nawet nie wiem z czego.Po chwili dodałam
- Nie o to chodzi zboczuchy ! - powiedziała i dalej się śmieliśmy
- To czemu tak późno to powiedziałaś ? - zapytał Zayn
- Bo nie orientowałam - powiedziałam i wybuchnęliśmy jeszcze większym śmiechem.
Dojechaliśmy do studia.Wysiedliśmy z samochodu i udaliśmy się do drzwi wejściowych.Nagle Harry wziął mnie na ręce.
- Co ty robisz wariacie ?! - zapytałam zdziwiona
- Jak to co, przenoszę cię przez próg Kochanie - powiedział
- Dobra otwierać drzwi bo niosę księżniczkę - powiedział i mnie pocałował.
Oni otworzyli drzwi i Harry mnie wniósł.To było kochane z jego strony.Kiedy chłopaki zaczęli nagrywać piosenkę, do mnie zadzwonił telefon.To Marry.
- Siemka co tam ? - zapytałam
- Koszmar jestem zdołowana - powiedziała z płaczem
- Co się stało ? - zapytałam wystraszona
- Simon ze mną zerwał ! - powiedziała i jeszcze bardziej się rozpłakała
- Jak to ?! - powiedziałam wkurwiona
- On chodził ze mną tylko dla tego bo się założył z kolegami - powiedziała załamana
- O biedulka - powiedziałam ze współczuciem w głosie
- Mam pomysł ! - dodałam
- Może przyjedziesz do mnie - zapytałam
- A nie będę przeszkadzała ? - zapytała
- Ty ?! Nigdy - powiedziałam i zaczęłam skakać
- Ok to ja już se bilet kupiłam w necie teraz to będę jutro wieczorem - powiedziała
- Wspaniale przyjedziemy po cb - powiedziałam
- Dobra muszę kończyć, chłopaki nagrywają piosenkę pa - powiedzialam
- pa słońce - powiedział i się rozłączyła.
Ja pobiegłam do chłopaków i im wszystko powiedziałam.Oni nie mieli nic przeciwko.
- A ładna jest - zapytał z uśmieszkiem Niall
- Oczywiście, że tak ! - powiedziałam.
Chłopaki skończyli po 2 godzinach.Postanowiliśmy jechać aquaparku.Po 4 godzinach wyszliśmy.Pojechaliśmy do hotelu.Była godzina 19:30.Postanowiłam iść pod prysznic.Kiedy wyszłam na moim łóżku leżał Harry.
- Pamiętam co mi obiecałaś w samochodzie więc ? -zapytał pokazując rząd swoich białych ząbków.
Ja rzuciłam się na niego i całowałam go po całej twarzy.On zaczął całować mnie po szyi.Weszliśmy pod kołdrę.Chyba już wiecie co się dzieje cn . ?
Była godzina 3:48 kiedy skończyliśmy.Było niesamowicie.
Po kilku minutach poszłam spać.
No i jest 8 ;-*
Dziękuję za kom. ;-*
Dziękuję LadyInBlack14 za to że mnie wspierała
PS Świetny blog ;-)
Rano obudziłam się wypoczęta.Była godzina 8:00.Chłopaki mieli być w studio na 11:30.Wstałam z łóżka i podeszłam do szafy.Wybrałam ten zestaw:http://www.faslook.pl/collection/hungover-11/ (bez kapelusza) .Poszłam do łazienki i wykonałam wszystkie poranne czynności.Kiedy wyszłam, na moim łóżku było całe One Direction.Słuchali Vivy.Leciała piosenka Katty Perry- Last Friday Night ( http://www.youtube.com/watch?v=KlyXNRrsk4A&ob=av2e ).Chłopaki zaczęli skakać po łóżku i śpiewać, a może nawet krzyczeć.Ja stałam jak wryta pod drzwiami łazienki.Harry to zauważył i podbiegł do mnie i namiętnie pocałował.
- Chodź się bawić - powiedział i pociągnął mnie za rękę.
W końcu ja się znalazłam na łóżku.Potańczyliśmy jeszcze parę piosenek i poszliśmy na śniadanie.Kiedy weszliśmy do restauracji, na stole stały gofry.Rzuciłam się na nie, ale Niall jak to on musiał być pierwszy.Usiadłam między Harrym a Louisem.Zjadłam trzy gofry.Musieliśmy jechać do studia.Kiedy byliśmy w samochodzie Louis zadał pytanie.
- Ej Samanta jakie jest twoje hobby ? - zapytał
- mhm...jeżdżę na desce, śpiewam i może nie widać ale tańczę breakdance - powiedziała, a patrzeliśmy na nią z otwartymi buziami.
- Ej trochę się was boję - powiedziała a my się opamiętaliśmy
- Musisz mnie koniecznie nauczyć - powiedziałam i ją przytuliłam
- Pewnie to banalnie proste - powiedziała i odwzajemniła przytulenie
- Ej ja też chcę się do kogoś przytulić- powiedział i Samanta go przytuliła
- Jestem zazdrosny - powiedział Liam
- Dla cb mam coś więcej - powiedziała i rzuciła się na niego.
Wyglądała jak jakaś psychicznie chora fanka.Wszyscy się zaczęli śmiać.
- A ja mogę na coś takiego liczyć - powiedział po chwili Harry
- Dopiero w hotelu - powiedział i puściłam u oczko.
Wszyscy zrobili `uuu...!`. Ja się zaczęłam śmiać nawet nie wiem z czego.Po chwili dodałam
- Nie o to chodzi zboczuchy ! - powiedziała i dalej się śmieliśmy
- To czemu tak późno to powiedziałaś ? - zapytał Zayn
- Bo nie orientowałam - powiedziałam i wybuchnęliśmy jeszcze większym śmiechem.
Dojechaliśmy do studia.Wysiedliśmy z samochodu i udaliśmy się do drzwi wejściowych.Nagle Harry wziął mnie na ręce.
- Co ty robisz wariacie ?! - zapytałam zdziwiona
- Jak to co, przenoszę cię przez próg Kochanie - powiedział
- Dobra otwierać drzwi bo niosę księżniczkę - powiedział i mnie pocałował.
Oni otworzyli drzwi i Harry mnie wniósł.To było kochane z jego strony.Kiedy chłopaki zaczęli nagrywać piosenkę, do mnie zadzwonił telefon.To Marry.
- Siemka co tam ? - zapytałam
- Koszmar jestem zdołowana - powiedziała z płaczem
- Co się stało ? - zapytałam wystraszona
- Simon ze mną zerwał ! - powiedziała i jeszcze bardziej się rozpłakała
- Jak to ?! - powiedziałam wkurwiona
- On chodził ze mną tylko dla tego bo się założył z kolegami - powiedziała załamana
- O biedulka - powiedziałam ze współczuciem w głosie
- Mam pomysł ! - dodałam
- Może przyjedziesz do mnie - zapytałam
- A nie będę przeszkadzała ? - zapytała
- Ty ?! Nigdy - powiedziałam i zaczęłam skakać
- Ok to ja już se bilet kupiłam w necie teraz to będę jutro wieczorem - powiedziała
- Wspaniale przyjedziemy po cb - powiedziałam
- Dobra muszę kończyć, chłopaki nagrywają piosenkę pa - powiedzialam
- pa słońce - powiedział i się rozłączyła.
Ja pobiegłam do chłopaków i im wszystko powiedziałam.Oni nie mieli nic przeciwko.
- A ładna jest - zapytał z uśmieszkiem Niall
- Oczywiście, że tak ! - powiedziałam.
Chłopaki skończyli po 2 godzinach.Postanowiliśmy jechać aquaparku.Po 4 godzinach wyszliśmy.Pojechaliśmy do hotelu.Była godzina 19:30.Postanowiłam iść pod prysznic.Kiedy wyszłam na moim łóżku leżał Harry.
- Pamiętam co mi obiecałaś w samochodzie więc ? -zapytał pokazując rząd swoich białych ząbków.
Ja rzuciłam się na niego i całowałam go po całej twarzy.On zaczął całować mnie po szyi.Weszliśmy pod kołdrę.Chyba już wiecie co się dzieje cn . ?
Była godzina 3:48 kiedy skończyliśmy.Było niesamowicie.
Po kilku minutach poszłam spać.
No i jest 8 ;-*
Dziękuję za kom. ;-*
Dziękuję LadyInBlack14 za to że mnie wspierała
PS Świetny blog ;-)
Tagi:
opowiadanie
Kiedy go wypiłam poszłam tańczyć.Później dołączył się do mnie Harry, a na końcu chłopaki i dziewczyny, które sobie wyparzyli.Po imprezie pojechaliśmy do hotelu.Harry odprowadził mnie pod same drzwi i się pożegnaliśmy.Kiedy weszłam do pokoju, od razu zdjęłam szpilki i poszłam do łazienki się umyć.Kiedy to zrobiłam, nałożyłam piżamę i poszłam się położyć.Myślałam jeszcze przez chwilę i zasnęłam.
Rano obudziłam się z bólem głowy.Niechętnie wstałam, bo nie było sensu już leżeć.Była godzina 10:30. Podeszłam do szafy i wybrałam to : http://www.faslook.pl/collection/okk/ .
Poszłam do łazienki.Kiedy się umyłam wytarłam się ręcznikiem i ubrałam.Wysuszyłam i wyprostowałam moje brązowe włosy.Pomalowałam się i wyszłam z łazienki.Wzięłam do ręki telefon.Miałam 1 wiadomość.od Harrego. Napisał tak:
Hej kochanie jak się spało . ? O 11:30 bądź na śniadaniu ; * Musimy cię z kimś poznać :] .
Kiedy to przeczytałam uśmiechnęłam się.Ciekawe kogo miałam poznać.Jest godzina 11:05.Postanowiłam zadzwonić do Marry.
Pierwsze sygnał...drugi...trzeci...odebrała.
- Hallo ?
- No siema, co tam ?
- A spoko a u ciebie, Harrego U WAS ? - zapytała
- A spoko, bardzo dobrze się nam układa, a jak tam u was ?
- Jest zajebiście po prostu kocham go nad życie i to z wzajemnością
- Aha dobra wieczorem wejdź na skype, teraz lecę na śniadanie pa
- pa
I tak skończyła się nasza rozmowa.Włożyłam telefon w kieszeń.Wyszłam z pokoju.Zamknęłam pokój i poszłam w stronę restauracji.Tam byli już wszyscy.Między Louisem a Liamem siedziała jakaś dziewczyna.To chyba z nią chcieli mnie poznać.Kiedy mnie zoczyli odeszli od stołu i podeszli do mnie.
- Hej chcemy ci przedstawić Samantę - powiedział Liam
- To moja dziewczyna - dodał
- Hej miło mi cię poznać nazywam się Camille - powiedziałam i wyciągnęłam do niej dłoń
- Mi również, ja cię kojarzę tylko nie wiem skąd
- ja cb też - powiedziałam
- Już wiem ! Ty jesteś moją kuzynką przypomniało mi się jak bawiliśmy się lalkami kiedy mieliśmy po 6 lat pamiętasz ? - zapytała i przytuliła mnie.
Dopiero wtedy mi się przypomniało, kim jest dla mnie Samanta.
- O Jezu ! Jaki ten świat mały - powiedziałam i jeszcze raz ją uścisnęłam.
Chłopaki patrzeli na nas jak na idiotki.Kiedy skończyliśmy się witać, usiedliśmy do stołu.Ja siedziałam między Harry a Samantą.Zrobiłam sobie kanapkę z sałatą i szynką.Wzięłam jeden kęs i wtedy Harry zabrał mi ją.
- Ej oddawaj - powiedziałam i próbowałam zabrać mu kanapkę, ale nie dałam rady
- Jak dasz całusa - powiedział i nastawił usta
- Z przyjemnością - powiedziałam i pocałowałam go, ale on musiał przedłużyć pocałunek.Kiedy się całowaliśmy, wszyscy się na nas gapili.
- Ej chłopaki trzeba se znaleźć dziewczyny - powiedział Niall.Ja, Harry, Samanta i Liam zaczęliśmy się śmiać. Po śniadaniu postanowiliśmy jechać na zakupy.Kiedy byliśmy na miejscu zobaczyłam piękna fioletową sukienkę. Od razu weszłam do sklepu z Harrym, bo reszta poszła gdzie indziej.Wzięłam sukienkę i poszłam do przymierzalni.Przebrałam się i wyszłam pokazać się Harremu.
- Wyglądasz pięknie kwiatuszku - powiedział i objął mnie w talii
- Dzięki to ją kupię - powiedziałam i poszłam się przebrać
Kiedy wyszłam udałam się do kasy.Kiedy chciałam zapłacić, Harry wyjął swoją kartę kredytową i podał kobiecie.kiedy wyszliśmy ze sklepu zapytałam Harrego czemu za mnie zapłacił, a on na to : jestem twoim chłopakiem i będę za cb płacić.Poszliśmy do jeszcze paru sklepów.Wybrałam dla Harrego super buty.Spodobały mu się.Po przymierzeniu ich podeszliśmy do kasy.Zanim wyjął kartę ja już wpisywałam PIN do swojej.
- Dlaczego zapłaciłaś za moje buty ? - zapytał obejmując mnie
- Bo jestem twoją dziewczyną i chciałam ci zrobić prezent - powiedziałam i pocałowałam go.Kiedy poszliśmy do samochodu, wszyscy już tam byli.
- Co tam długo gołąbeczki ? - powiedział ze śmiechem Zayn
- A co cię to ? - powiedziałam i walnęłam go w ramię
- Robiliśmy sobie nawzajem prezenty - powiedział Harry i usiadł obok mnie.
Kiedy byliśmy już w drodze, nie wiem zasnęłam.Obudził mnie Harry.Okazało się,ze śpię mu na kolanach.Do tego zrobił mi zdj. i przez cała drogę mówił jaka jestem piękna.Kiedy byliśmy w hotelu była godzina 19:37.Zaprosiłam wszystkich do siebie.Kiedy wszyscy przyszli, postanowiliśmy grać w prawdę i wyzwanie.Pierwszy wybierał Louis, bo był najstarszy.Wybrał Nialla.
- Prawda czy wyzwanie
- Prawda
- Czy... Miałeś już stosunek
- Nie czekam tylko na tę jedyną - powiedział i wszyscy zaczęli się śmiać oprócz mnie i Samanty.
- Ej nie śmiejcie się z niego ! To jest pierwszy chłopak jakiego poznałam, który jeszcze nie miał stosunku.I może to być śmieszne ale cenie takich chłopaków - powiedziałam i pocałowałam go w policzek, przytuliłam.
Wtedy wszyscy przestali się śmiać, a najbardziej spoważniał Harry.Ja przysunęłam się do mojego Boy`a
- Gniewasz się - zapytałam
- Tak - odwrócił się
- Aha, ale powiem tylko jedno zachowujesz się jak dziecko, już nawet kolegi w policzek dla żartów nie można pocałować ?! - krzyknęłam na cały pokój
Po tych słowach wybiegłam z pokoju.Usiadłam na korytarzu.Z pokoju tylko było słychać krzyki typu: No leć za nią ! , Nie możesz jej stracić ! itd.
Kiedy to usłyszałam myślałam, że On wyjdzie mnie poszukać.Ale tego nie zrobił.W końcu wszyscy zaczęli wychodzić z pokoju.Każdy mnie widział i nie pode szedł, chociaż byłam zapłakana.Nie chciałam, żeby ktoś się nade mną użalał, ja chciałam żeby mnie ktoś przytulił.Nawet Samanta nie podeszła.W moim pokoju został tylko Harry.Nie chciałam tam wchodzić dopóki on nie wyjdzie.Nagle usłyszałam huk tłukącego się szkła w moim pokoju.Bardzo się przestraszyłam, że coś mogło się stać Harremu, więc pobiegłam do pokoju.Kiedy weszłam do pomieszczenie zobaczyłam Harrego siedzącego na łóżku.Płakał.Usiadłam koło niego i dopiero wtedy mnie zobaczył.
- Przepraszam jestem idiotą nie zasługuję na cb - powiedział i spuścił głowę
- Nie nie jesteś idiotą i to nie ja zasługuję na tak wspaniałego faceta jak ty - powiedziałam
On spojrzał mi się prosto w oczy.Pocałowaliśmy się.Harry musiał iść do swojego pokoju, więc poszłam się umyć.Kiedy byłam już umyta przebrałam się w piżamę i położyłam.Zasnęłam po kilku minutach.
No i jest 7 ;- *
Dziękuję za kom. pod tamtym rozdziałem ♥.
Następny postaram się za parę dni ;-]
Rano obudziłam się z bólem głowy.Niechętnie wstałam, bo nie było sensu już leżeć.Była godzina 10:30. Podeszłam do szafy i wybrałam to : http://www.faslook.pl/collection/okk/ .
Poszłam do łazienki.Kiedy się umyłam wytarłam się ręcznikiem i ubrałam.Wysuszyłam i wyprostowałam moje brązowe włosy.Pomalowałam się i wyszłam z łazienki.Wzięłam do ręki telefon.Miałam 1 wiadomość.od Harrego. Napisał tak:
Hej kochanie jak się spało . ? O 11:30 bądź na śniadaniu ; * Musimy cię z kimś poznać :] .
Kiedy to przeczytałam uśmiechnęłam się.Ciekawe kogo miałam poznać.Jest godzina 11:05.Postanowiłam zadzwonić do Marry.
Pierwsze sygnał...drugi...trzeci...odebrała.
- Hallo ?
- No siema, co tam ?
- A spoko a u ciebie, Harrego U WAS ? - zapytała
- A spoko, bardzo dobrze się nam układa, a jak tam u was ?
- Jest zajebiście po prostu kocham go nad życie i to z wzajemnością
- Aha dobra wieczorem wejdź na skype, teraz lecę na śniadanie pa
- pa
I tak skończyła się nasza rozmowa.Włożyłam telefon w kieszeń.Wyszłam z pokoju.Zamknęłam pokój i poszłam w stronę restauracji.Tam byli już wszyscy.Między Louisem a Liamem siedziała jakaś dziewczyna.To chyba z nią chcieli mnie poznać.Kiedy mnie zoczyli odeszli od stołu i podeszli do mnie.
- Hej chcemy ci przedstawić Samantę - powiedział Liam
- To moja dziewczyna - dodał
- Hej miło mi cię poznać nazywam się Camille - powiedziałam i wyciągnęłam do niej dłoń
- Mi również, ja cię kojarzę tylko nie wiem skąd
- ja cb też - powiedziałam
- Już wiem ! Ty jesteś moją kuzynką przypomniało mi się jak bawiliśmy się lalkami kiedy mieliśmy po 6 lat pamiętasz ? - zapytała i przytuliła mnie.
Dopiero wtedy mi się przypomniało, kim jest dla mnie Samanta.
- O Jezu ! Jaki ten świat mały - powiedziałam i jeszcze raz ją uścisnęłam.
Chłopaki patrzeli na nas jak na idiotki.Kiedy skończyliśmy się witać, usiedliśmy do stołu.Ja siedziałam między Harry a Samantą.Zrobiłam sobie kanapkę z sałatą i szynką.Wzięłam jeden kęs i wtedy Harry zabrał mi ją.
- Ej oddawaj - powiedziałam i próbowałam zabrać mu kanapkę, ale nie dałam rady
- Jak dasz całusa - powiedział i nastawił usta
- Z przyjemnością - powiedziałam i pocałowałam go, ale on musiał przedłużyć pocałunek.Kiedy się całowaliśmy, wszyscy się na nas gapili.
- Ej chłopaki trzeba se znaleźć dziewczyny - powiedział Niall.Ja, Harry, Samanta i Liam zaczęliśmy się śmiać. Po śniadaniu postanowiliśmy jechać na zakupy.Kiedy byliśmy na miejscu zobaczyłam piękna fioletową sukienkę. Od razu weszłam do sklepu z Harrym, bo reszta poszła gdzie indziej.Wzięłam sukienkę i poszłam do przymierzalni.Przebrałam się i wyszłam pokazać się Harremu.
- Wyglądasz pięknie kwiatuszku - powiedział i objął mnie w talii
- Dzięki to ją kupię - powiedziałam i poszłam się przebrać
Kiedy wyszłam udałam się do kasy.Kiedy chciałam zapłacić, Harry wyjął swoją kartę kredytową i podał kobiecie.kiedy wyszliśmy ze sklepu zapytałam Harrego czemu za mnie zapłacił, a on na to : jestem twoim chłopakiem i będę za cb płacić.Poszliśmy do jeszcze paru sklepów.Wybrałam dla Harrego super buty.Spodobały mu się.Po przymierzeniu ich podeszliśmy do kasy.Zanim wyjął kartę ja już wpisywałam PIN do swojej.
- Dlaczego zapłaciłaś za moje buty ? - zapytał obejmując mnie
- Bo jestem twoją dziewczyną i chciałam ci zrobić prezent - powiedziałam i pocałowałam go.Kiedy poszliśmy do samochodu, wszyscy już tam byli.
- Co tam długo gołąbeczki ? - powiedział ze śmiechem Zayn
- A co cię to ? - powiedziałam i walnęłam go w ramię
- Robiliśmy sobie nawzajem prezenty - powiedział Harry i usiadł obok mnie.
Kiedy byliśmy już w drodze, nie wiem zasnęłam.Obudził mnie Harry.Okazało się,ze śpię mu na kolanach.Do tego zrobił mi zdj. i przez cała drogę mówił jaka jestem piękna.Kiedy byliśmy w hotelu była godzina 19:37.Zaprosiłam wszystkich do siebie.Kiedy wszyscy przyszli, postanowiliśmy grać w prawdę i wyzwanie.Pierwszy wybierał Louis, bo był najstarszy.Wybrał Nialla.
- Prawda czy wyzwanie
- Prawda
- Czy... Miałeś już stosunek
- Nie czekam tylko na tę jedyną - powiedział i wszyscy zaczęli się śmiać oprócz mnie i Samanty.
- Ej nie śmiejcie się z niego ! To jest pierwszy chłopak jakiego poznałam, który jeszcze nie miał stosunku.I może to być śmieszne ale cenie takich chłopaków - powiedziałam i pocałowałam go w policzek, przytuliłam.
Wtedy wszyscy przestali się śmiać, a najbardziej spoważniał Harry.Ja przysunęłam się do mojego Boy`a
- Gniewasz się - zapytałam
- Tak - odwrócił się
- Aha, ale powiem tylko jedno zachowujesz się jak dziecko, już nawet kolegi w policzek dla żartów nie można pocałować ?! - krzyknęłam na cały pokój
Po tych słowach wybiegłam z pokoju.Usiadłam na korytarzu.Z pokoju tylko było słychać krzyki typu: No leć za nią ! , Nie możesz jej stracić ! itd.
Kiedy to usłyszałam myślałam, że On wyjdzie mnie poszukać.Ale tego nie zrobił.W końcu wszyscy zaczęli wychodzić z pokoju.Każdy mnie widział i nie pode szedł, chociaż byłam zapłakana.Nie chciałam, żeby ktoś się nade mną użalał, ja chciałam żeby mnie ktoś przytulił.Nawet Samanta nie podeszła.W moim pokoju został tylko Harry.Nie chciałam tam wchodzić dopóki on nie wyjdzie.Nagle usłyszałam huk tłukącego się szkła w moim pokoju.Bardzo się przestraszyłam, że coś mogło się stać Harremu, więc pobiegłam do pokoju.Kiedy weszłam do pomieszczenie zobaczyłam Harrego siedzącego na łóżku.Płakał.Usiadłam koło niego i dopiero wtedy mnie zobaczył.
- Przepraszam jestem idiotą nie zasługuję na cb - powiedział i spuścił głowę
- Nie nie jesteś idiotą i to nie ja zasługuję na tak wspaniałego faceta jak ty - powiedziałam
On spojrzał mi się prosto w oczy.Pocałowaliśmy się.Harry musiał iść do swojego pokoju, więc poszłam się umyć.Kiedy byłam już umyta przebrałam się w piżamę i położyłam.Zasnęłam po kilku minutach.
No i jest 7 ;- *
Dziękuję za kom. pod tamtym rozdziałem ♥.
Następny postaram się za parę dni ;-]
Tagi:
opowiadanie
Polecam : http://onedirection-onething.bloblo.pl/
Proszę dodawajcie kom. bo jak nie to nie będzie u niej następnego rozdziału ;-(
A ja kocham jej opowiadanie ♥.
Proszę dodawajcie kom. bo jak nie to nie będzie u niej następnego rozdziału ;-(
A ja kocham jej opowiadanie ♥.
Tagi:
- *
Hej wam . !
Co tam u was . ?
Wiem, że czekacie na następny rozdział, no ale ja się niestety nie wyrobie dzisiaj ;-C
Weszłam tylko na chwilkę ;-)
Na prawdę mam talent . ?
A z polaka 3 z wypracowań ;-D
No ale postaram się dodać rozdział już jutro na pewno ;-*
A jeśli nie to na pewno o tym poinformuję ;-)
Co tam u was . ?
Wiem, że czekacie na następny rozdział, no ale ja się niestety nie wyrobie dzisiaj ;-C
Weszłam tylko na chwilkę ;-)
Na prawdę mam talent . ?
A z polaka 3 z wypracowań ;-D
No ale postaram się dodać rozdział już jutro na pewno ;-*
A jeśli nie to na pewno o tym poinformuję ;-)
Tagi:
:-)
Harry położył się koło mnie i mocno przytulił.Ja się do niego odwróciłam i patrzeliśmy sobie w oczy.Mogłabym tak godzinami, patrzeć w jego zielone paczełka.Po 2 godzinach zasnęłam wtulona w niego. Kiedy rano wstałam zobaczyłam....
Kiedy rano wstałam zobaczyłam....że w moim pokoju jest ciemno.Spojrzałam na zegarek 9:00.Dopiero po chwili zorientowałam się, że okna są zasłonięte, aż tak mocno.Wszędzie były pozapalane świeczki, co dawało romantyczny nastrój.Na łóżku zobaczyłam porozrzucane płatki róż.Kiedy chciałam wstać do pokoju wszedł Harry ze śniadaniem.
- Hej kochanie , podoba ci się ? - zapytał, a ja rzuciłam się mu na szyję.
- I to jeszcze jak - powiedziałam między pocałunkami.
- Poczekaj ubiorę się i możemy zjeść - powiedziałam i podeszłam do szafy.
Wybrałam ten zestaw :http://www.faslook.pl/collection/codzienne-10/ .Poszłam do łazienki, wzięłam szybki prysznic i się ubrałam.Zrobiłam jeszcze lekki makijaż i wyszłam.Usiadłam na łóżku i zaczęliśmy jeść.
- Co byś powiedziała, gdybym zabrał cię do wesołego miasteczka ? - zapytał i zaczął karmić mnie truskawką w czekoladzie.
- Z tobą to nawet na koniec świata - powiedziałam i zrobiłam to samo.
Kiedy skończyliśmy jeść, Harry poszedł przygotować się do wyjścia.Ja podeszłam do szafy żeby jakoś się ubrać.Wybrałam to: http://www.faslook.pl/collection/pink-8/ .
Kiedy Harry po mnie przyszedł, od razu poszliśmy do samochodu.Byliśmy już w drodze do wesołego miasteczka, więc włączyłam radio.Leciała piosenka Adele - Rolling In The Deep ( http://www.youtube.com/watch?v=rYEDA3JcQqw&feature=g-music&list=MGPL&context=G2bde1aaYMAAAAAAAWAA ) . Zaczęłam sobie ją nucić, a potem śpiewać.Zaraz po tym była piosenka One Direction - What Makes You Beatifull ( http://www.youtube.com/watch?v=QJO3ROT-A4E&ob=av2e ) . Kiedy byliśmy na miejscu na diabelski młyn.Miała lęk wysokości, ale nic nie mówiłam.Usiedliśmy w nim i zaczęliśmy się kręcić.Przytuliłam się do Harrego i zamknęłam oczy.On przytulił mnie jeszcze mocniej i pocałował.Kiedy wysiedliśmy, poczułam ulgę.Postanowiliśmy pójść do tunelu miłości.Kiedy byliśmy w środku było bardzo romantycznie.Tak się złożyło, że byliśmy tam sami.Całowaliśmy się, jak w tunelu miłości przystało ;-).Potem Harry wygrał dla mnie misia, oczywiście większego ode mnie.Następnie pojechaliśmy do hotelu.Na wejściu od razu zobaczyliśmy chłopaków.
- Hej, robimy imprezę wpadniecie ? - zapytał Louis
- Oczywiście, że tak a o której i gdzie ? - zapytałam
- Nie mamy czasu, wyślemy sms pa - powiedział Liam i wszyscy pobiegli do samochodu
- Ok, to ja idę się przygotować, za ile po mnie będziesz ? - zapytałam
- Może za godzinę - powiedział i mnie przytulił
- Ok- szepnęłam mu do ucha i pocałowałam w policzek.
Poszłam do mojego pokoju, położyłam misia na łóżku i podeszłam do szafy wybrać fajną kieckę.Wybrałam to :http://www.faslook.pl/collection/na-randke-6/ .Poszłam do łazienki, wzięłam prysznic i pomalowałam się.Kiedy wyszłam Harry siedział na łóżku.
- Hej, co tak szybko ? - zapytałam i dałam mu całusa w policzek
- Nie mogłem bez ciebie wytrzymać - powiedział i mnie mocno przytulił.
Wyszliśmy z pokoju i udaliśmy się do samochodu.Pojechaliśmy pod wskazany przez Niall`a adres.Weszliśmy do środka.Było dużo ludzi, większość to gwiazdy.Zobaczyłam na drugim końcu Liam`a.Podeszłam do niego.
- O hej ! Jak się bawisz ? - zapytał i przytulił mnie
- Dopiero przyjechaliśmy z Harrym - powiedziałam
- Aha, chcesz drinka ? - zapytał
- Pewnie - powiedziałam i dał mi go do ręki.
Kiedy go wypiłam poszłam tańczyć.Później dołączył się do mnie Harry, a na końcu chłopaki i dziewczyny, które sobie wyparzyli.Po imprezie pojechaliśmy do hotelu.Harry odprowadził mnie pod same drzwi i się pożegnaliśmy.Kiedy weszłam do pokoju, od razu zdjęłam szpilki i poszłam do łazienki się umyć.Kiedy to zrobiłam, nałożyłam piżamę i poszłam się położyć.Myślałam jeszcze przez chwilę i zasnęłam.
No i 6 ;-D
Dziękuję za kom. ;-*
Nie wiem czy się wyrobie w tygodniu napisać, ale postaram się ;-)
Kiedy rano wstałam zobaczyłam....że w moim pokoju jest ciemno.Spojrzałam na zegarek 9:00.Dopiero po chwili zorientowałam się, że okna są zasłonięte, aż tak mocno.Wszędzie były pozapalane świeczki, co dawało romantyczny nastrój.Na łóżku zobaczyłam porozrzucane płatki róż.Kiedy chciałam wstać do pokoju wszedł Harry ze śniadaniem.
- Hej kochanie , podoba ci się ? - zapytał, a ja rzuciłam się mu na szyję.
- I to jeszcze jak - powiedziałam między pocałunkami.
- Poczekaj ubiorę się i możemy zjeść - powiedziałam i podeszłam do szafy.
Wybrałam ten zestaw :http://www.faslook.pl/collection/codzienne-10/ .Poszłam do łazienki, wzięłam szybki prysznic i się ubrałam.Zrobiłam jeszcze lekki makijaż i wyszłam.Usiadłam na łóżku i zaczęliśmy jeść.
- Co byś powiedziała, gdybym zabrał cię do wesołego miasteczka ? - zapytał i zaczął karmić mnie truskawką w czekoladzie.
- Z tobą to nawet na koniec świata - powiedziałam i zrobiłam to samo.
Kiedy skończyliśmy jeść, Harry poszedł przygotować się do wyjścia.Ja podeszłam do szafy żeby jakoś się ubrać.Wybrałam to: http://www.faslook.pl/collection/pink-8/ .
Kiedy Harry po mnie przyszedł, od razu poszliśmy do samochodu.Byliśmy już w drodze do wesołego miasteczka, więc włączyłam radio.Leciała piosenka Adele - Rolling In The Deep ( http://www.youtube.com/watch?v=rYEDA3JcQqw&feature=g-music&list=MGPL&context=G2bde1aaYMAAAAAAAWAA ) . Zaczęłam sobie ją nucić, a potem śpiewać.Zaraz po tym była piosenka One Direction - What Makes You Beatifull ( http://www.youtube.com/watch?v=QJO3ROT-A4E&ob=av2e ) . Kiedy byliśmy na miejscu na diabelski młyn.Miała lęk wysokości, ale nic nie mówiłam.Usiedliśmy w nim i zaczęliśmy się kręcić.Przytuliłam się do Harrego i zamknęłam oczy.On przytulił mnie jeszcze mocniej i pocałował.Kiedy wysiedliśmy, poczułam ulgę.Postanowiliśmy pójść do tunelu miłości.Kiedy byliśmy w środku było bardzo romantycznie.Tak się złożyło, że byliśmy tam sami.Całowaliśmy się, jak w tunelu miłości przystało ;-).Potem Harry wygrał dla mnie misia, oczywiście większego ode mnie.Następnie pojechaliśmy do hotelu.Na wejściu od razu zobaczyliśmy chłopaków.
- Hej, robimy imprezę wpadniecie ? - zapytał Louis
- Oczywiście, że tak a o której i gdzie ? - zapytałam
- Nie mamy czasu, wyślemy sms pa - powiedział Liam i wszyscy pobiegli do samochodu
- Ok, to ja idę się przygotować, za ile po mnie będziesz ? - zapytałam
- Może za godzinę - powiedział i mnie przytulił
- Ok- szepnęłam mu do ucha i pocałowałam w policzek.
Poszłam do mojego pokoju, położyłam misia na łóżku i podeszłam do szafy wybrać fajną kieckę.Wybrałam to :http://www.faslook.pl/collection/na-randke-6/ .Poszłam do łazienki, wzięłam prysznic i pomalowałam się.Kiedy wyszłam Harry siedział na łóżku.
- Hej, co tak szybko ? - zapytałam i dałam mu całusa w policzek
- Nie mogłem bez ciebie wytrzymać - powiedział i mnie mocno przytulił.
Wyszliśmy z pokoju i udaliśmy się do samochodu.Pojechaliśmy pod wskazany przez Niall`a adres.Weszliśmy do środka.Było dużo ludzi, większość to gwiazdy.Zobaczyłam na drugim końcu Liam`a.Podeszłam do niego.
- O hej ! Jak się bawisz ? - zapytał i przytulił mnie
- Dopiero przyjechaliśmy z Harrym - powiedziałam
- Aha, chcesz drinka ? - zapytał
- Pewnie - powiedziałam i dał mi go do ręki.
Kiedy go wypiłam poszłam tańczyć.Później dołączył się do mnie Harry, a na końcu chłopaki i dziewczyny, które sobie wyparzyli.Po imprezie pojechaliśmy do hotelu.Harry odprowadził mnie pod same drzwi i się pożegnaliśmy.Kiedy weszłam do pokoju, od razu zdjęłam szpilki i poszłam do łazienki się umyć.Kiedy to zrobiłam, nałożyłam piżamę i poszłam się położyć.Myślałam jeszcze przez chwilę i zasnęłam.
No i 6 ;-D
Dziękuję za kom. ;-*
Nie wiem czy się wyrobie w tygodniu napisać, ale postaram się ;-)
Tagi:
Opowiadanie
- Jak widać, umiem.Potrafię nawet wasza piosenkę-powiedziałam po czym zagrałam zagrałam `Moments` : http://www.youtube.com/watch?v=E10G0uOXj04 .
Kiedy to usłyszeli to ...
Kiedy to usłyszeli to... zaczęli bić brawa! Byłam w szoku !
- Śpiewasz lepiej od nas, mówię to z czystym sumieniem - powiedział Louis i mnie przytulił
- Dzięki, ale to nic wielkiego na serio - powiedziałam i zrobiłam `buraka`
- Ale słodko wyglądasz skarbie - powiedział Harry, podniósł mnie i zakręcił
- Dobra koniec wygłupów - powiedział Paul, manager.
Po 2 godzinach, skończyli nagrywanie.Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do hotelu.Tam od razu poszłam do pokoju.Byłam padnięta.Kiedy chciałam iść do łazienki, ktoś zapukał do drzwi
- Proszę - powiedziałam, po namyśle i do pokoju wszedł Liam
- Hej Cami, chłopaki i oczywiście ja zapraszamy cię do mojego pokoju na seans filmowy - powiedział z uśmiechem na ustach
- Ok, będę za 20 minut ok ? - zapytałam, a chłopak odpowiedział : tak .Kiedy wyszedł, poszłam do łazienki wziąć prysznic.Oczywiście zapomniałam ciuchów.Wyszłam w szlafroku do pół uda i zobaczyłam leżącego na łóżku Harrego.
- Hej a co ty tu robisz ?
- Przyszedłem, bo zabieram cię za seans do Liama - odpowiedział, podszedł do mnie i namiętnie pocałował
- Ok, tylko się ubiorę - powiedziałam między pocałunkami.Kiedy wyrwałam się z jego objęć, podeszłam do szafy w wybrałam ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/prosto-4/ ( bez okularów i torebki ) i poszłam do łazienki się ubrać.Kiedy wyszłam od razu poszliśmy do pokoju Liama.Reszta już tam była.
- Hej, no to co oglądamy - zapytałam i usidłam na łóżku
- No nie wiem myślałem o jakimś horrorze - powiedział Zayn
- Dla mnie spoko - powiedział Harry z uśmiechem na całą szerokość
- Niech wam będzie, ale ja się horrorów nie boję - powiedziałam jakby mnie to nie obchodziło
- Ok to oglądamy może `piła` mam na płycie wszystkie części, co wy na to ? - zapytał Liam
- O nie ! Akurat to był wyjątek - powiedziałam, a może nawet krzyknęłam
- Ok, to włączaj tą `piłę` - powiedział Harry
Zaczęliśmy oglądać i zaczęła się straszna scena, do tego przy zgaszonym świetle.Tak się wystraszyłam, że aż pisnęłam i wszyscy zaczęli się śmiać.
- Ok, śmiejcie się, ale potem śpicie ze mną wszyscy - powiedziałam, jeszcze trochę wystraszona.
Harry przytulił mnie i do tego pocałował w czoło
- Ja będę z tobą spał - szepnął mi do ucha, a ja się uśmiechnęłam.
Resztę filmu całowaliśmy się, długo co ? Wszyscy doszli do wniosku, że obejrzymy komedię.Kiedy skończył się film była godzina 1:30. Postanowiliśmy z Harrym iść już do mojego pokoju.Kiedy weszliśmy, od razu wzięłam piżamkę i poszłam do łazienki się umyć.Kiedy wyszłam po 10 minutach, Harry od razu poleciał do łazienki i wyszedł po 20 minutach.
- Ej, to ja jestem dziewczyna a to ty siedzisz dłużej w łazience - powiedziałam i zawiesiłam ręce na jego szyi
- Lubię brać długie prysznice - powiedział i złapał mnie w talii
- Dobra trzeba iść spać - powiedziałam i położyłam się do łóżka.
Harry położył się koło mnie i mocno przytulił.Ja się do niego odwróciłam i patrzeliśmy sobie w oczy.Mogłabym tak godzinami, patrzeć w jego zielone paczełka.Po 2 godzinach zasnęłam wtulona w niego. Kiedy rano wstałam zobaczyłam....
No to już 5 rozdział ;-D
Dziękuję wszystkim osobom, które dodały mi kom. w rozdziale nr.4 ;-D
Obiecuję, że niedługo będzie rozdział 6;-D
Kiedy to usłyszeli to ...
Kiedy to usłyszeli to... zaczęli bić brawa! Byłam w szoku !
- Śpiewasz lepiej od nas, mówię to z czystym sumieniem - powiedział Louis i mnie przytulił
- Dzięki, ale to nic wielkiego na serio - powiedziałam i zrobiłam `buraka`
- Ale słodko wyglądasz skarbie - powiedział Harry, podniósł mnie i zakręcił
- Dobra koniec wygłupów - powiedział Paul, manager.
Po 2 godzinach, skończyli nagrywanie.Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do hotelu.Tam od razu poszłam do pokoju.Byłam padnięta.Kiedy chciałam iść do łazienki, ktoś zapukał do drzwi
- Proszę - powiedziałam, po namyśle i do pokoju wszedł Liam
- Hej Cami, chłopaki i oczywiście ja zapraszamy cię do mojego pokoju na seans filmowy - powiedział z uśmiechem na ustach
- Ok, będę za 20 minut ok ? - zapytałam, a chłopak odpowiedział : tak .Kiedy wyszedł, poszłam do łazienki wziąć prysznic.Oczywiście zapomniałam ciuchów.Wyszłam w szlafroku do pół uda i zobaczyłam leżącego na łóżku Harrego.
- Hej a co ty tu robisz ?
- Przyszedłem, bo zabieram cię za seans do Liama - odpowiedział, podszedł do mnie i namiętnie pocałował
- Ok, tylko się ubiorę - powiedziałam między pocałunkami.Kiedy wyrwałam się z jego objęć, podeszłam do szafy w wybrałam ten zestaw: http://www.faslook.pl/collection/prosto-4/ ( bez okularów i torebki ) i poszłam do łazienki się ubrać.Kiedy wyszłam od razu poszliśmy do pokoju Liama.Reszta już tam była.
- Hej, no to co oglądamy - zapytałam i usidłam na łóżku
- No nie wiem myślałem o jakimś horrorze - powiedział Zayn
- Dla mnie spoko - powiedział Harry z uśmiechem na całą szerokość
- Niech wam będzie, ale ja się horrorów nie boję - powiedziałam jakby mnie to nie obchodziło
- Ok to oglądamy może `piła` mam na płycie wszystkie części, co wy na to ? - zapytał Liam
- O nie ! Akurat to był wyjątek - powiedziałam, a może nawet krzyknęłam
- Ok, to włączaj tą `piłę` - powiedział Harry
Zaczęliśmy oglądać i zaczęła się straszna scena, do tego przy zgaszonym świetle.Tak się wystraszyłam, że aż pisnęłam i wszyscy zaczęli się śmiać.
- Ok, śmiejcie się, ale potem śpicie ze mną wszyscy - powiedziałam, jeszcze trochę wystraszona.
Harry przytulił mnie i do tego pocałował w czoło
- Ja będę z tobą spał - szepnął mi do ucha, a ja się uśmiechnęłam.
Resztę filmu całowaliśmy się, długo co ? Wszyscy doszli do wniosku, że obejrzymy komedię.Kiedy skończył się film była godzina 1:30. Postanowiliśmy z Harrym iść już do mojego pokoju.Kiedy weszliśmy, od razu wzięłam piżamkę i poszłam do łazienki się umyć.Kiedy wyszłam po 10 minutach, Harry od razu poleciał do łazienki i wyszedł po 20 minutach.
- Ej, to ja jestem dziewczyna a to ty siedzisz dłużej w łazience - powiedziałam i zawiesiłam ręce na jego szyi
- Lubię brać długie prysznice - powiedział i złapał mnie w talii
- Dobra trzeba iść spać - powiedziałam i położyłam się do łóżka.
Harry położył się koło mnie i mocno przytulił.Ja się do niego odwróciłam i patrzeliśmy sobie w oczy.Mogłabym tak godzinami, patrzeć w jego zielone paczełka.Po 2 godzinach zasnęłam wtulona w niego. Kiedy rano wstałam zobaczyłam....
No to już 5 rozdział ;-D
Dziękuję wszystkim osobom, które dodały mi kom. w rozdziale nr.4 ;-D
Obiecuję, że niedługo będzie rozdział 6;-D
Tagi:
Opowiadanie
- Harry, śpiochu wstawaj - szepnęłam mu do ucha, a on się uśmiechnął
- Harry wsta.... - Powiedziałam jeszcze raz, ale nie dokończyłam dlatego, że Harry złapał mnie i rzucił na siebie
- Hej skarbie - powiedział a ja się uśmiechnęłam
- Cześć kochanie - powiedziałam i się pocałowaliśmy
- Idź się umyć i przebrać, bo za pół godziny musimy być na śniadaniu.
- Ok - wstał i poszedł do swojego pokoju.
20 minut później...
Czekałam na Harrego, ale nie przychodził.Postanowiłam pójść po niego.Kiedy byłam pod jego drzwiami, usłyszałam głośną muzykę.Była to piosenka `Danza Kuduro`:http://www.youtube.com/watch?v=GnBYdUXi3Eg .
Kiedy weszłam do pokoju, nie wierzyłam własnym oczom.Harry skakał na łóżku zupełnie nagi.Kiedy mnie zobaczył stanął w miejscu i najwidoczniej się zawstydził.Ja stałam jak wryta i nie wiedziałam co powiedzieć, zrobić.On, kiedy się opamiętał wskoczył pod kołdrę i dopiero wtedy się ruszyłam.
- Camille ja... - przerwałam mu
- Nie ma o czym mówić, po prostu zapomnijmy - powiedziałam i pocałowałam go
- A teraz idź się przebrać, bo za pięć minut idziemy na śniadanie.
- Ok kotku, ale zamknij oczy - powiedział, a ja spełniłam jego prośbę.
Otworzyłam oczy dopiero, jak usłyszałam zamykające się drzwi od łazienki.Harry wyszedł po jakiś 10 minutach.
- No to co idziemy ? - zapytałam
- Pewnie, jestem głodny jak wilk - powiedział i pocałował mnie w policzek.Wyszliśmy z pokoju i udaliśmy się do restauracji hotelowej.Kiedy byliśmy na miejscu, cała ekipa już tam była.
- Witamy nową parę ! - krzyknęli, kiedy weszliśmy
- Jeszcze raz tak powiecie, to jutro się nie obudzicie WSZYSCY ! - powiedziałam z lekkim żartem w głosie
- Dobra uspokójcie się, mama dzwoni - oznajmił Niall
- Hej mamo ! - powiedział. a wszyscy zaczęli się śmiać
-Niall, kochanie wracaj nudzi mi się - krzyknęłam, wszyscy zaczęli się śmiać, prócz Harrego
Mój chłopak spojrzał na mnie, wzrokiem bardzo surowym.
- Ej, chyba wiesz, że kocham tylko ciebie - powiedziałam i pocałowałam go w usta
- Wiem, ale więcej tak nie mów, bo jestem zazdrosny powiedział i odwzajemnił pocałunek.Kiedy Niall skończył rozmawiać, wszyscy usiedliśmy do śniadania.
Potem pojechaliśmy do studia.Tam chłopaki nagrywali swój nowy kawałek.Strasznie mi się nudziło iw wtedy zobaczyłam fortepian.Nie wiem czemu, ale wcześniej go nie zauważyłam.Usiadłam przed nim i zaczęłam grać i śpiewać piosenkę Nicole Scherzinger- Try With Me : http://www.youtube.com/watch?v=R7sYiTyBjTY .
Kiedy skończyłam, wszyscy się na mnie gapili.
- Jesteś boska ! - krzyknął Harry podbiegając do mnie
- Nie wiedzieliśmy, że umiesz grać na fortepianie - powiedział Liam przypatrując się mnie
- Jak widać, umiem.Potrafię nawet wasza piosenkę-powiedziałam po czym zagrałam zagrałam `Moments` : http://www.youtube.com/watch?v=E10G0uOXj04 .
Kiedy to usłyszeli to ...
Dziękuję:
- Blanche ;-*
- Tajemnicza nieznajoma ;-* (ciekawe kto to )
Za kom. które dodałyście ;-*
- Harry wsta.... - Powiedziałam jeszcze raz, ale nie dokończyłam dlatego, że Harry złapał mnie i rzucił na siebie
- Hej skarbie - powiedział a ja się uśmiechnęłam
- Cześć kochanie - powiedziałam i się pocałowaliśmy
- Idź się umyć i przebrać, bo za pół godziny musimy być na śniadaniu.
- Ok - wstał i poszedł do swojego pokoju.
20 minut później...
Czekałam na Harrego, ale nie przychodził.Postanowiłam pójść po niego.Kiedy byłam pod jego drzwiami, usłyszałam głośną muzykę.Była to piosenka `Danza Kuduro`:http://www.youtube.com/watch?v=GnBYdUXi3Eg .
Kiedy weszłam do pokoju, nie wierzyłam własnym oczom.Harry skakał na łóżku zupełnie nagi.Kiedy mnie zobaczył stanął w miejscu i najwidoczniej się zawstydził.Ja stałam jak wryta i nie wiedziałam co powiedzieć, zrobić.On, kiedy się opamiętał wskoczył pod kołdrę i dopiero wtedy się ruszyłam.
- Camille ja... - przerwałam mu
- Nie ma o czym mówić, po prostu zapomnijmy - powiedziałam i pocałowałam go
- A teraz idź się przebrać, bo za pięć minut idziemy na śniadanie.
- Ok kotku, ale zamknij oczy - powiedział, a ja spełniłam jego prośbę.
Otworzyłam oczy dopiero, jak usłyszałam zamykające się drzwi od łazienki.Harry wyszedł po jakiś 10 minutach.
- No to co idziemy ? - zapytałam
- Pewnie, jestem głodny jak wilk - powiedział i pocałował mnie w policzek.Wyszliśmy z pokoju i udaliśmy się do restauracji hotelowej.Kiedy byliśmy na miejscu, cała ekipa już tam była.
- Witamy nową parę ! - krzyknęli, kiedy weszliśmy
- Jeszcze raz tak powiecie, to jutro się nie obudzicie WSZYSCY ! - powiedziałam z lekkim żartem w głosie
- Dobra uspokójcie się, mama dzwoni - oznajmił Niall
- Hej mamo ! - powiedział. a wszyscy zaczęli się śmiać
-Niall, kochanie wracaj nudzi mi się - krzyknęłam, wszyscy zaczęli się śmiać, prócz Harrego
Mój chłopak spojrzał na mnie, wzrokiem bardzo surowym.
- Ej, chyba wiesz, że kocham tylko ciebie - powiedziałam i pocałowałam go w usta
- Wiem, ale więcej tak nie mów, bo jestem zazdrosny powiedział i odwzajemnił pocałunek.Kiedy Niall skończył rozmawiać, wszyscy usiedliśmy do śniadania.
Potem pojechaliśmy do studia.Tam chłopaki nagrywali swój nowy kawałek.Strasznie mi się nudziło iw wtedy zobaczyłam fortepian.Nie wiem czemu, ale wcześniej go nie zauważyłam.Usiadłam przed nim i zaczęłam grać i śpiewać piosenkę Nicole Scherzinger- Try With Me : http://www.youtube.com/watch?v=R7sYiTyBjTY .
Kiedy skończyłam, wszyscy się na mnie gapili.
- Jesteś boska ! - krzyknął Harry podbiegając do mnie
- Nie wiedzieliśmy, że umiesz grać na fortepianie - powiedział Liam przypatrując się mnie
- Jak widać, umiem.Potrafię nawet wasza piosenkę-powiedziałam po czym zagrałam zagrałam `Moments` : http://www.youtube.com/watch?v=E10G0uOXj04 .
Kiedy to usłyszeli to ...
Dziękuję:
- Blanche ;-*
- Tajemnicza nieznajoma ;-* (ciekawe kto to )
Za kom. które dodałyście ;-*
Tagi:
Opowiadanie
Zaczęliśmy grać.Pierwsza kręciłam ja. Wypadło na Liam`a.
Pocałuj mmm... Zayn`a ! - powiedziałam ze śmiechem.
Liam oczywiście pocałował Zayn`a w usta (taka gra) i zaczął kręcić i wylosował mnie.
Pocałuj...
Pocałuj... Harrego ! - powiedziała z poważną miną.
Przy was ! Na pewno nie ! - powiedziałam.
Chłopaki wyszli z pokoju i zostałam tylko ja i Harry.Zawsze myślałam, że pocałunek nie jest aż tak trudny, ale się myliłam.Kiedy już miałam się do tego zabrać poczułam, że to on całuję mnie ! Boż... jakie on ma słodkie usta !
♥Oczami Harrego♥
Nie mogłem już wytrzymać i pocałowałem ją.Jej usta smakowały smakowały jak wiśnia, pewnie taki miała błyszczyk.
- Dlaczego to zrobiłeś, przecież to ja ciebie miałam pocałować - powiedziała zmieszana.
- Już nie mogłem wytrzymać, od razu kiedy cię zobaczyłem chciałem to zrobić - powiedziałem i znowu ja pocałowałem.
♥Oczami Camille♥
Boż...jakie ona ma słodkie usta !
- Dlaczego to zrobiłeś, przecież to ja ciebie miałam pocałować - powiedziałam zmieszana.
- Już nie mogłem wytrzymać, od razu kiedy cię zobaczyłem chciałem to zrobić - powiedział i znowu ja pocałował.
Ja odwzajemniłam pocałunek i do pokoju weszli chłopaki.
- Co już po wszystkim ? - zapytał, powstrzymując śmiech Liam.
- Tak już po wszystkim - powiedziała Harry, spuszczając głowę.
- Widzę, że to chyba nie był jedyny pocałunek co ? - zapytała z zaciekawieniem Niall.
- A co cie to - powiedziałam i rzuciłam w niego poduszką.
Tak zaczęła się wojna na poduchy.Rzucali się wszyscy prócz Harrego.
- Ej co się stało ? - zapytałam z troską i objęłam.
- Chciałabym cię przeprosić - powiedziała dalej ze spuszczoną głową.
- Za co ? - zapytałam
- Za ten pocałunek, ja po prostu musiałem - powiedział
- Nic się nie stało głuptasie, mi się bardzo podobało- powiedziałam i się uśmiechnęłam.
- Na serio ? - zapytał podnosząc głowę
- Tak, na serio - powiedziałam z uśmiechem od ucha do ucha
- To może zostaniesz moja dziewczyną - patrzył mi głęboko w oczy
- No nie wiem - zawahałam się
- Proszę, ja... ja... ja cie kocham ! - krzyknął na cały pokój.
Chłopaki zatrzymali się w miejscu, jakby zamienili się w kamień.Zaczęłam się śmiać.
- Co nie wierzycie w uczucie mojego chłopaka - powiedziałam i pocałowałam go w policzek
- Czyli się zgadzasz ? - zapytała z nadzieją Harry
- Oczywiście, że tak głuptasie - po tych słowach pocałowałam go namiętnie.On to odwzajemnił.
Ok, to my już sobie pójdziemy - powiedział Zayn i wszyscy wyszli.
- Kocham cię - usłyszałam szeptanie do ucha.Uśmiechnęłam się, po czym pocałowałam go tak namiętnie jak się tylko dało.Całowaliśmy się tak od paru minut i nagle usłyszałam dzwonek mojego telefonu.to Marry.
- Czego ?! - powiedziałam nieźle wkurwiona
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale muszę się pochwalić swojej najlepsze przyjaciółce - powiedziała ze spokojem
- No mów, bo jest troszeczkę zajęta - gdy to powiedziałam uśmiechnęłam się go Harrego.
- Mam chłopaka ! - krzyknęła na cały regulator
- No nie mów, jak się nazywa - zapytałam z zaciekawieniem
- Ma na imię Simon, poznaliśmy się jeszcze jak byłaś, ale nie chciałam ci nic mówić bo nie chciałam zapeszyć- powiedziała
- Aha, no to ja ci się też muszę pochwalić - powiedziała z uśmiechem
- Aha, mów - powiedziała
- Też mam chłopaka - ze szczęście prawie pisnęłam
- No nie mów, jak ma na imię - zapytałam z ciekawością
- Ma na imię Harry i ... - przerwałam mi
- Co ?! TY CHODZISZ Z HARRYM STYLES ?! - zapytała z niedowierzaniem
- Tak jak chcesz to wejdź na skypa (nie wiem jak to się pisze) i wtedy ci go pokaże - powiedziełam
- Ok, akurat Simon jest u mnie - powiedziała i najwidoczniej go pocałowała bo było słychać cmoknięcie.
10 minut później...
Weszłam na skypa i zobaczyłam ze Marry jest już dostępna więc do niej zadzwoniłam.
- No siemka ! - przywitałam się z nią
- Joł, poznajcie się to jest Simon mój chłopak a to jest Camille moja przyjaciółka.
- Miło mi cb poznać Simon - powiedziałam
- Mi cb tez Camille - odpowiedział
- Poznajcie się, to jest Harry. Harry to moja kumpela Marry i jej chłopak Simon - powiedziałam ze śmiechem, bo przecież się już (Simon) przedstawiał.
Po godzinie skończyliśmy rozmawiać, bo Simon musiał iść do domu.Wyłączyłam laptopa i poszłam się umyć.Kiedy zrobiłam już wszystkie czynności i przebrałam się w moją super piżamę i wyszłam z łazienki. Zobaczyłam Harrego siedzącego na łóżku.Myślałam, że już poszedł do siebie.On wstał podszedł do mnie, przechylił mnie i pocałował.
- Baz tego bym nie zasnął - powiedział
Podniósł mnie i położył w łóżku.Pocałował delikatnie w czoło i chciał wyjść kiedy zapytałam.
- Może zostaniesz na noc - zapytałam
- Nie będę przeszkadzał - zapytał
- Ty ! Nigdy - powiedziałam, a on się uśmiechnął
- To poczekaj chwilkę, skoczę po piżamę - powiedział i wyszedł.Chwilę potem wrócił i poszedł do łazienki wziąć prysznic.Wyszedł po 10 minutach.Położył się koło mnie i zaczął całować po szyi.Położył rękę na moim udzie.Ja wtedy się odwróciłam.
- Harry przestań, jutro musimy rano wstać - powiedziałam stanowczo
- No ok - przestał i przytulił mnie do siebie
Ja pocałowałam go i poszłam spać.
Rano obudziłam się i Harry jeszcze spał.Wyszłam z łóżka i poszłam do szafy.Wybrałam ten zestaw :http://www.faslook.pl/collection/new-york-5/ ( bez swetra ) . Poszłam do łazienki, wzięłam prysznic.Ubrałam się i pomalowałam.Wyszłam z łazienki, A Harry jeszcze spał.Postanowiłam go obudzić.
- Harry, śpiochu wstawaj - szepnęłam mu do ucha, a on się uśmiechnął
- Harry wsta.... - Powiedziałam jeszcze raz, ale nie dokończyłam dlatego, że Harry złapał mnie i rzucił na siebie
- Hej skarbie - powiedział a ja się uśmiechnęłam
- Cześć kochanie - powiedziałam i się pocałowaliśmy
- Idź się umyć i przebrać, bo za pół godziny musimy być na śniadaniu.
- Ok - wstał i poszedł do swojego pokoju
Na razie tyle, bo nie miałam pomysłów ;p
Podoba się ? Może macie jakieś pomysły co by mogło być dalej co ?
Czekam na kom. ;*
Pocałuj mmm... Zayn`a ! - powiedziałam ze śmiechem.
Liam oczywiście pocałował Zayn`a w usta (taka gra) i zaczął kręcić i wylosował mnie.
Pocałuj...
Pocałuj... Harrego ! - powiedziała z poważną miną.
Przy was ! Na pewno nie ! - powiedziałam.
Chłopaki wyszli z pokoju i zostałam tylko ja i Harry.Zawsze myślałam, że pocałunek nie jest aż tak trudny, ale się myliłam.Kiedy już miałam się do tego zabrać poczułam, że to on całuję mnie ! Boż... jakie on ma słodkie usta !
♥Oczami Harrego♥
Nie mogłem już wytrzymać i pocałowałem ją.Jej usta smakowały smakowały jak wiśnia, pewnie taki miała błyszczyk.
- Dlaczego to zrobiłeś, przecież to ja ciebie miałam pocałować - powiedziała zmieszana.
- Już nie mogłem wytrzymać, od razu kiedy cię zobaczyłem chciałem to zrobić - powiedziałem i znowu ja pocałowałem.
♥Oczami Camille♥
Boż...jakie ona ma słodkie usta !
- Dlaczego to zrobiłeś, przecież to ja ciebie miałam pocałować - powiedziałam zmieszana.
- Już nie mogłem wytrzymać, od razu kiedy cię zobaczyłem chciałem to zrobić - powiedział i znowu ja pocałował.
Ja odwzajemniłam pocałunek i do pokoju weszli chłopaki.
- Co już po wszystkim ? - zapytał, powstrzymując śmiech Liam.
- Tak już po wszystkim - powiedziała Harry, spuszczając głowę.
- Widzę, że to chyba nie był jedyny pocałunek co ? - zapytała z zaciekawieniem Niall.
- A co cie to - powiedziałam i rzuciłam w niego poduszką.
Tak zaczęła się wojna na poduchy.Rzucali się wszyscy prócz Harrego.
- Ej co się stało ? - zapytałam z troską i objęłam.
- Chciałabym cię przeprosić - powiedziała dalej ze spuszczoną głową.
- Za co ? - zapytałam
- Za ten pocałunek, ja po prostu musiałem - powiedział
- Nic się nie stało głuptasie, mi się bardzo podobało- powiedziałam i się uśmiechnęłam.
- Na serio ? - zapytał podnosząc głowę
- Tak, na serio - powiedziałam z uśmiechem od ucha do ucha
- To może zostaniesz moja dziewczyną - patrzył mi głęboko w oczy
- No nie wiem - zawahałam się
- Proszę, ja... ja... ja cie kocham ! - krzyknął na cały pokój.
Chłopaki zatrzymali się w miejscu, jakby zamienili się w kamień.Zaczęłam się śmiać.
- Co nie wierzycie w uczucie mojego chłopaka - powiedziałam i pocałowałam go w policzek
- Czyli się zgadzasz ? - zapytała z nadzieją Harry
- Oczywiście, że tak głuptasie - po tych słowach pocałowałam go namiętnie.On to odwzajemnił.
Ok, to my już sobie pójdziemy - powiedział Zayn i wszyscy wyszli.
- Kocham cię - usłyszałam szeptanie do ucha.Uśmiechnęłam się, po czym pocałowałam go tak namiętnie jak się tylko dało.Całowaliśmy się tak od paru minut i nagle usłyszałam dzwonek mojego telefonu.to Marry.
- Czego ?! - powiedziałam nieźle wkurwiona
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale muszę się pochwalić swojej najlepsze przyjaciółce - powiedziała ze spokojem
- No mów, bo jest troszeczkę zajęta - gdy to powiedziałam uśmiechnęłam się go Harrego.
- Mam chłopaka ! - krzyknęła na cały regulator
- No nie mów, jak się nazywa - zapytałam z zaciekawieniem
- Ma na imię Simon, poznaliśmy się jeszcze jak byłaś, ale nie chciałam ci nic mówić bo nie chciałam zapeszyć- powiedziała
- Aha, no to ja ci się też muszę pochwalić - powiedziała z uśmiechem
- Aha, mów - powiedziała
- Też mam chłopaka - ze szczęście prawie pisnęłam
- No nie mów, jak ma na imię - zapytałam z ciekawością
- Ma na imię Harry i ... - przerwałam mi
- Co ?! TY CHODZISZ Z HARRYM STYLES ?! - zapytała z niedowierzaniem
- Tak jak chcesz to wejdź na skypa (nie wiem jak to się pisze) i wtedy ci go pokaże - powiedziełam
- Ok, akurat Simon jest u mnie - powiedziała i najwidoczniej go pocałowała bo było słychać cmoknięcie.
10 minut później...
Weszłam na skypa i zobaczyłam ze Marry jest już dostępna więc do niej zadzwoniłam.
- No siemka ! - przywitałam się z nią
- Joł, poznajcie się to jest Simon mój chłopak a to jest Camille moja przyjaciółka.
- Miło mi cb poznać Simon - powiedziałam
- Mi cb tez Camille - odpowiedział
- Poznajcie się, to jest Harry. Harry to moja kumpela Marry i jej chłopak Simon - powiedziałam ze śmiechem, bo przecież się już (Simon) przedstawiał.
Po godzinie skończyliśmy rozmawiać, bo Simon musiał iść do domu.Wyłączyłam laptopa i poszłam się umyć.Kiedy zrobiłam już wszystkie czynności i przebrałam się w moją super piżamę i wyszłam z łazienki. Zobaczyłam Harrego siedzącego na łóżku.Myślałam, że już poszedł do siebie.On wstał podszedł do mnie, przechylił mnie i pocałował.
- Baz tego bym nie zasnął - powiedział
Podniósł mnie i położył w łóżku.Pocałował delikatnie w czoło i chciał wyjść kiedy zapytałam.
- Może zostaniesz na noc - zapytałam
- Nie będę przeszkadzał - zapytał
- Ty ! Nigdy - powiedziałam, a on się uśmiechnął
- To poczekaj chwilkę, skoczę po piżamę - powiedział i wyszedł.Chwilę potem wrócił i poszedł do łazienki wziąć prysznic.Wyszedł po 10 minutach.Położył się koło mnie i zaczął całować po szyi.Położył rękę na moim udzie.Ja wtedy się odwróciłam.
- Harry przestań, jutro musimy rano wstać - powiedziałam stanowczo
- No ok - przestał i przytulił mnie do siebie
Ja pocałowałam go i poszłam spać.
Rano obudziłam się i Harry jeszcze spał.Wyszłam z łóżka i poszłam do szafy.Wybrałam ten zestaw :http://www.faslook.pl/collection/new-york-5/ ( bez swetra ) . Poszłam do łazienki, wzięłam prysznic.Ubrałam się i pomalowałam.Wyszłam z łazienki, A Harry jeszcze spał.Postanowiłam go obudzić.
- Harry, śpiochu wstawaj - szepnęłam mu do ucha, a on się uśmiechnął
- Harry wsta.... - Powiedziałam jeszcze raz, ale nie dokończyłam dlatego, że Harry złapał mnie i rzucił na siebie
- Hej skarbie - powiedział a ja się uśmiechnęłam
- Cześć kochanie - powiedziałam i się pocałowaliśmy
- Idź się umyć i przebrać, bo za pół godziny musimy być na śniadaniu.
- Ok - wstał i poszedł do swojego pokoju
Na razie tyle, bo nie miałam pomysłów ;p
Podoba się ? Może macie jakieś pomysły co by mogło być dalej co ?
Czekam na kom. ;*
Tagi:
Opowiadanie
Hej wszystkim, co tam u was . ?
U mnie źle, pokłóciłam się z przyjaciółką ; cc
I to przez taką głupią błahostkę ; / .
U mnie źle, pokłóciłam się z przyjaciółką ; cc
I to przez taką głupią błahostkę ; / .
Tagi:
Przemyślenia


